Amerykańskie rezolucje w sprawie Wielkiego Głodu, Gazociągu Północnego i Azowa - powiedzieli „A”, powiedzą i „B”.

Amerykańskie rezolucje w sprawie Wielkiego Głodu, Gazociągu Północnego i Azowa - powiedzieli „A”, powiedzą i „B”.

Ukrinform
Nie potrzebują lekceważyć formalności, ale podstawa ich geopolityki.

Z Waszyngtonu do Kijowa przybyły dobry nowiny, a mianowicie: Izba Reprezentantów USA, jednogłośnie przyjęła trzy „proukraińskie” rezolucje: w sprawie Wielkiego Głodu, Gazociągu Północnego 2 i Morza Azowskiego. Pierwsza uznaje Wielki Głód 1932-1933 za ludobójstwo narodu ukraińskiego, druga skierowany jest przeciwko budowie rosyjskiego gazociągu, a trzecia potępia agresję wojskową Rosji przeciwko Ukrainie w Cieśninie Kerczeńskiej. „Dzisiaj – to szczególny dzień w stosunkach dwustronnych Ukraina-USA. To niezwykle silne i okazane we właściwym czasie wyrazy poparcia dla Ukrainy i solidarności z narodem ukraińskim wobec agresywnych działań Rosji. To jest - prawdziwe partnerstwo strategiczne. Razem-zwyciężymy" - napisał ukraiński ambasador w Stanach Zjednoczonych, Walery Czałyj w na swojej stronie w Facebooku.

Nie możemy nie zgodzić się z ambasadorem - decyzje są naprawdę ważne. A jednak nie spieszmy się, pokładać w tym wielkie nadzieje. Rezolucja jest formalnym dokumentem o charakterze deklaratywnym. Chociaż sam fakt jednoczesnego przyjęcia trzech ważnych dla Ukrainy dokumentów natychmiast rodzi pytanie: czy teraz nastąpią prawdziwe kroki? A jeśli tak, to, jak szybko?

Dyplomata, przewodniczący Fundacji „Majdan Spraw Zagranicznych” Bohdan Jaremenko uważa, że podobne deklaracje raczej nie pozostaną na papierze.

„Rezolucja przeciwko budowie rosyjskiego gazociągu w pełni odpowiada interesom Ukrainy. I nawet jeśli Amerykanie nie będą bezpośrednio ingerować w budowę GP-2, to przynajmniej będą powstrzymywać współpracę pokojową z Rosją. Europejskie firmy będą musiały myśleć siedmiokrotnie o tym, kogo wybierają jako swoich partnerów"- powiedział dyplomata.

To samo dotyczy sankcji wobec rosyjskich portów na Morzach: Azowskim i Czarnym oraz międzynarodowych firm prowadzących działalność za pośrednictwem tych portów. „Musimy jednak zrozumieć, że to właśnie w tym przypadku Stany Zjednoczone i UE powinny koordynować swoje działania, ponieważ sankcje uderzą bardziej w europejskie firmy. Dlatego trudno jest cokolwiek prognozować"- zauważa ekspert.

Niemniej jednak fakt, że niemal w jeden dzień poruszono trzy ważne tematy dla Ukrainy, jego zdaniem, świadczy o tym, że kwestia ukraińska jest bardzo ważna dla Amerykanów. A także fakt, że konfrontacja z Rosją nabiera tempa.

„Potencjał strategicznego partnerstwa i wsparcia dla Ukrainy, o którym nieustannie mówimy, wreszcie zyskuje określone cechy. Otrzymaliśmy dość pozytywne sygnały wskazujące na to, że Ukraina ma szanse na rozwój stosunków ze Stanami Zjednoczonymi i ma ich wsparcie"- dodał Bogdan Jaremenko.

„Rezolucje te mają praktyczne znaczenie i faktycznie wpływają na sytuację w kontekście całej polityki USA. Jak minimum są one wyraźnym sygnałem dla Ukrainy o jednoznacznym poparciu na tle ostatniej eskalacji wywołanej działaniami Federacji Rosyjskiej. Tak, jak dotąd jest to tylko wsparcie moralne, ale należy to również docenić - mówi Aleksiej Minakow - Stany Zjednoczone nie ograniczają się nigdy do rezolucji. Warto poczekać na kolejne kroki - w szczególności ewentualne sankcje i restrykcje dla statków pod banderą Rosji. Tym bardziej, że jedna z podjętych rezolucji wzywa prezydenta Stanów Zjednoczonych „słowem i czynem" do wyjaśnienia Putinowi potencjalnych konsekwencji jego działań. Oznacza to, że nie należy spieszyć się z wnioskami i ocenami. Najprawdopodobniej przygotowywane są praktyczne środki, które będą odpowiedzią na agresję Rosji w Cieśninie Kerczeńskiej".

Podobną opinię wyraził

, prezes zarządu i szef międzynarodowej koalicji badawczej ds. Analizy polityki i badań grupy stosunków międzynarodowych. Według niego nie należy lekceważyć „formalności" amerykańskich rezolucji.

„Jest to niezbędny i bardzo ważny, symboliczny krok, który tworzy podstawę przyszłej polityki. Na przykład rezolucja Gazociąg Północny-2 pozwala Trumpowi „wykorzystywać wszystkie niezbędne środki w celu zapewnienia europejskiego bezpieczeństwa energetycznego (... )". To całkowicie uwalnia jego dłonie w walce, mówiąc w przenośni, z upartymi politykami i przedsiębiorcami, którzy są zdecydowani współpracować z agresorem, A odnośnie rezolucji w sprawie Azowa, to podkreśla ona znaczenie politycznego, ekonomicznego i wsparcia ludności Ukrainy dla podtrzymania jej niezależności, demokratycznego rozwoju i dobrobytu. To, według mnie, wskazuje na możliwy wzrost i rozwój programów pomocy technicznej i finansowej, dostarczanie broni, oraz wsparcie jej organizacji społecznych.

Tak więc walka pozycyjna trwa nadal – i w niej, jak widzimy, każdy krok jest ważny.

Rozmawiał Mirosław Lyskowicz,  Kijów

Przy cytowaniach i wykorzystywaniu dowolnych materiałów w Internecie, dostępnych dla wyszukiwarek, obowiązkowy jest odnośnik na pierwszy akapit «ukrinform.pl», jednocześnie cytowanie tłumaczeń materiałów z zagranicznej prasy jest możliwe tylko pod warunkiem umieszczenia odnośnika do strony ukrinform.pl oraz na stronę tego wydania. Cytowanie i wykorzystanie materiałów w offline mediach, aplikacjach mobilnych, SmartTV jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Ukrinformu. Materiały oznaczone jako "reklama" i "PR", jak również materiały w bloku "Komunikat prasowy" są publikowane na prawach reklamy, i odpowiedzialność za ich treść niesie reklamodawca.

© 2015-2019 Ukrinform. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projektowanie stron internetowych - Studio «Laconica»

Wyszukiwanie zaawansowaneUkryj wyszukiwanie zaawansowane
W przeciągu jakiego okresu:
-