Zełenski wymienił kierunki, w których Rosjanie rozważają dalsze ataki
Szef państwa ogłosił to w przemówieniu, informuje Ukrinform, powołując się na swój Telegram .
„Dzisiaj była Stawka. Szczegółowo omówiliśmy z wojskiem, wywiadem, SBU i Ministerstwem Spraw Zagranicznych, co dzieje się obecnie na kierunku Białorusi i obwodu briańskiego. To stamtąd Rosjanie rozważają scenariusz dodatkowych ataków na Ukrainę na obwody północne – nasz kierunek czernihowsko-kijowski” – powiedział.
Zełenski zapewnił, że strona ukraińska pracuje nad wzmocnieniem obrony w tym kierunku. Według niego dowództwo wojskowe otrzymało stosowne instrukcje. Jednocześnie, jak zaznaczył prezydent, podejmowane są działania prewencyjne zarówno wobec Białorusi, jak i wobec niektórych regionów Rosji, skąd może nadejść zagrożenie.
„Oczekuję, że ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie jak najbardziej aktywne w działaniach dyplomatycznych dotyczących Białorusi. Musimy zwiększyć presję i wzmocnić koordynację z naszymi partnerami” – powiedział.
Głowa państwa ostrzegł przed konsekwencjami dla Białorusi, jeśli Rosja wciągnie ten kraj w wojnę.
„Szczerze mówiąc, mam już dość ciągłego zagrożenia dla Ukrainy, że Rosjanie mogą w pewnym momencie wciągnąć Białoruś w rozszerzenie wojny. Muszą zrozumieć: konsekwencje dla nich będą znaczące. Nasz wywiad ma dodatkowe zadania w związku z tym zagrożeniem, które jeszcze nie są zadaniami publicznymi. Odrębnie, jeśli chodzi o terytorium Rosji, dysponujemy również konkretnymi możliwościami reagowania na każde zagrożenie” – zauważył.
Jak podaje Ukrinform, Rosja ma pięć scenariuszy rozszerzenia wojny na północną Ukrainę .
Zdjęcie: BP