
Wypowiedzi Ławrowa w wywiadzie dla amerykańskich mediów wskazują na odrzucenie przez Rosję amerykańskich inicjatyw pokojowych – ISW
Jak podaje Ukrinform, wynika to z raportu Instytutu Badań nad Wojną (ISW).
W szczególności ISW przeanalizował niedawny wywiad Ławrowa dla amerykańskiej stacji telewizyjnej NBC i zauważył, że rosyjski minister po raz kolejny powtórzył typową dla Kremla narrację o „głównych przyczynach” wojny – ekspansji NATO na wschód i „dyskryminacji” rosyjskojęzycznych na Ukrainie. Analitycy podkreślają, że świadczy to o niezmienności celów militarnych Rosji.
„Nieustające twierdzenie Ławrowa, że zakończenie wojny musi mieć na celu wyeliminowanie jej głównych przyczyn, powtarzane wielokrotnie po szczycie na Alasce 15 sierpnia, sugeruje, że cele Rosji w tej wojnie się nie zmieniły” – czytamy w raporcie.
Ławrow próbował również przedstawić prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jako przeszkodę w drodze do pokoju, aby odwrócić uwagę od niechęci Kremla do kompromisu lub angażowania się w negocjacje zainicjowane przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Zasugerował również, że spotkanie Zełenskiego z Putinem byłoby daremne, sugerując, że Putin nie chciał spotkać się z Zełenskim bez zgody Ukrainy na początkowe żądania Moskwy, co w efekcie oznaczało kapitulację militarną, polityczną i kulturową.
ISW zwraca również uwagę na fałszywe oświadczenia Ławrowa o „nielegalności” Zełenskiego, które Kreml wykorzystuje do wypaczania ukraińskiej konstytucji i ustawodawstwa w celu zdyskredytowania obecnego rządu.
Analitycy uważają, że Ławrow próbuje narzucić amerykańskiej opinii publicznej uzasadnienie niechęci Rosji do udziału w procesie pokojowym, promując narracje korzystne dla Moskwy i ukrywając naruszenia Memorandum Budapesztańskiego w 2014 i 2022 roku. Według ISW, jest to próba przygotowania gruntu pod przyszłe „porozumienie o gwarancji bezpieczeństwa”, w którym Rosja powinna pełnić rolę jednego z gwarantów.
ISW podkreśla, że przyznanie Rosji prawa weta wobec zachodnich gwarancji bezpieczeństwa pozwoliłoby Kremlowi osłabić zdolność Ukrainy do przeciwstawienia się kolejnej rosyjskiej inwazji, uniemożliwiając jej zawieranie porozumień dotyczących bezpieczeństwa, zwiększanie i modernizację sił zbrojnych oraz otrzymywanie wsparcia od partnerów Ukrainy.
Jak donosił Ukrinform, 20 sierpnia Ławrow oświadczył, że Moskwa „popiera” udzielenie Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa, a państwami gwarantami mogliby być stali członkowie Rady Bezpieczeństwa ONZ, w szczególności Rosja i Chiny.
Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że Ukraina nie potrzebuje gwarancji bezpieczeństwa ze strony Rosji.