Ukraińska produkcja naziemnych kompleksów robotycznych rośnie o 500% rocznie – dowódca pułku systemów bezzałogowych
Ukraińska produkcja bezzałogowych statków powietrznych rośnie o 500% rocznie – powiedział Wołodymyr Mirczuk, dowódca 21. pułku bezzałogowych statków powietrznych „Lawa” 2. Korpusu Gwardii Narodowej, na antenie Radia Ukraińskiego.
„Ukraińska produkcja NRK rośnie o 500% rocznie. Współczesne pole walki jest niemożliwe bez NRK, przynajmniej logistycznych. Istnieją również NRK bojowe i inżynieryjne. Rozwój NRK jest po prostu szalony. Z wsparciem lotniczym, ale wojna będzie toczyć się na ziemi. A NRK to roboty, które działają na ziemi. I to one zadecydują o przebiegu tej wojny.
Pułk wykonał już dwie misje z użyciem bojowych NRK. Są to NRK z granatnikami na pokładzie i NRK kamikadze. To połączenie daje dobre rezultaty. Powolny rozwój bojowych NRK wynika z pewnych ograniczeń technologicznych. NRK będą się rozwijać w kierunku automatycznych moździerzy lub automatycznych granatników ze wsparciem wieżyczek karabinów maszynowych na jednym pojeździe” – uważa Mirczuk.
Jednocześnie, jego zdaniem, o „losie wojny” zadecydują „uderzenia średnie”.
„Uderzenia średnie to broń zdolna do rażenia na głębokości od 40 do 200 km. Broń ta może przenosić głowice o masie od 3 kg do 160 kg. Dlaczego są ważne? Ponieważ losy wojny rozstrzygają się na głębokości od 30 do 120 km. To logistyka, punkty akumulacji, magazyny, bazy naprawcze, artyleria itp.” – powiedział.
Jak donosił Ukrinform, w marcu Siły Obronne wykonały ponad 9000 misji bojowych i logistycznych z wykorzystaniem naziemnych kompleksów robotycznych (NRK), znacznie zwiększając ich wykorzystanie na froncie w porównaniu z poprzednimi miesiącami.