Główne wydarzenia i trendy gospodarcze 2025 roku

Główne wydarzenia i trendy gospodarcze 2025 roku

publikacja
Ukrinform
Pieniądze od partnerów, rekordowe rezerwy walutowe, spadająca inflacja i powolny wzrost PKB – jaki był ten rok dla ukraińskiej gospodarki?

Ukraina doświadczyła kolejnego trudnego roku wojennego. Był on trudny nie tylko ze względu na bezpieczeństwo, ale także z powodu ryzyka gospodarczego i zagrożeń zwielokrotnionych przez wojnę. Najbardziej dotkliwe były ataki na krajowy sektor energetyczny. Największą obawą było ryzyko niedofinansowania z powodu ograniczonego wsparcia ze strony partnerów. Ale trzymamy się...

Ukrinform postanowił przypomnieć, co zapewniło stabilność gospodarczą i finansową kraju w burzliwym 2025 roku.

NIEZAWODNE „WSPARCIE” FINANSOWE OD PARTNERÓW

W czwartym roku wojny Ukraina aktywnie zwiększała swoje rezerwy złota i walut obcych. Oczywiście zawdzięczamy to naszym międzynarodowym partnerom, z których wielu, pomimo własnych problemów finansowych oraz oporu wewnętrznego i zewnętrznego, nie tylko utrzymało, ale wręcz zwiększyło kwotę pomocy finansowej dla kraju stawiającego opór światowemu agresorowi. Nowy historyczny rekord ZVR wynosi prawie 55 miliardów dolarów na dzień 1 grudnia. To o ponad 11 miliardów dolarów więcej niż na początku roku.

Partnerzy zintensyfikowali swoje wsparcie jesienią. Przykładowo: według NBU, w listopadzie na konta Ukrainy wpłynęło ponad 8,8 miliarda dolarów od partnerów oraz 332 miliony dolarów z emisji papierów wartościowych na komercyjnym rynku kredytowym. W zamian zapłaciliśmy mniej niż 500 milionów dolarów za obsługę i spłatę długu państwa w walucie obcej. Dodatkowo Ukraina zapłaciła kolejne 282,6 miliona dolarów za wcześniejsze pożyczki od Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Nawet biorąc pod uwagę sprzedaż netto waluty przez NBU na rynku międzybankowym – 2,7 miliarda dolarów – przychody przewyższyły kwotę wydatków ponad dwukrotnie.

W sumie w 2025 roku Ukraina otrzymała od partnerów prawie 40 miliardów dolarów. Około 29 miliardów pochodziło z UE.

A co najważniejsze: pod koniec roku, po dość nerwowych dyskusjach i kompromisach z naszej strony, Unia Europejska zdecydowała o kontynuacji wszechstronnego wsparcia finansowego Ukrainy na lata 2026-2027 – w sumie 90 miliardów euro. To z pewnością dodało Ukrainie pewności siebie w najbliższej przyszłości.

WSPÓŁPRACA Z MFW: PRZED ROZPOCZĘCIEM NOWEGO PROGRAMU

Osobno o tegorocznej współpracy Kijowa z Międzynarodowym Funduszem Walutowym. W ramach obecnego programu EFF Ukraina otrzymała z Funduszu około 900 milionów dolarów w dwóch transzach – wiosną i latem. W porównaniu ze wsparciem finansowym z UE kwota ta wydaje się niewielka. Ale to właśnie kontynuacja współpracy z MFW zazwyczaj daje światu sygnał, że można robić interesy z krajem-beneficjentem, a to „przyciąga” do niego kolejne pożyczki i inwestycje. Wsparcie Funduszu dla Ukrainy jest naprawdę bezprecedensowe. Przecież do niedawna polityka tej instytucji finansowej nie przewidywała współpracy z krajami w stanie wojny. Dla nas zrobiono wyjątek.

I chociaż Ukraina nie wybrała jeszcze kwoty pożyczki w ramach obecnego programu współpracy – mowa o około 5 miliardach dolarów, które według wstępnych planów miały trafić w czterech transzach do wiosny 2027 roku – Ukraina zwróciła się do partnerów z prośbą o przygotowanie nowego programu wsparcia na kolejne lata.

W listopadzie zaproponowano nam taki program o wartości nieco ponad 8 miliardów dolarów. Jednocześnie Ukraina zobowiązała się do wdrożenia szeregu niepopularnych reform podatkowych w celu wzmocnienia stabilności fiskalnej. W szczególności wprowadzono opodatkowanie dochodów z platform cyfrowych, zniesiono przywileje związane z odprawą celną tanich przesyłek oraz wprowadzono podatek VAT dla niektórych uproszczonych przedsiębiorców indywidualnych. Poszukiwania rozwiązań i kompromisów rozpoczną się w 2026 roku. W tym samym czasie (prawdopodobnie nawet w styczniu) Fundusz ogłosi oficjalne rozpoczęcie nowego programu, który do tej pory został zatwierdzony jedynie na poziomie eksperckim.

REKORDOWY KURS EUROWALUTY

W tym roku krajowy rynek walutowy znacząco odczuł trwałe osłabienie dolara amerykańskiego względem innych walut światowych. W dużej mierze to właśnie dlatego oficjalny kurs euro na Ukrainie wielokrotnie aktualizował swój historyczny rekord. Europejska waluta wzrosła do najwyższego jak dotąd poziomu – 49,68 UAH/€ – w Boże Narodzenie, 25 grudnia. Poprzedni rekord – 49,67 UAH/€, ustanowiony 17 grudnia, utrzymał się niecały tydzień. Banki sprzedają teraz euro drożej niż psychologiczny próg 50 hrywien.

Analitycy tłumaczą wzrost ceny euro stopniowym spadkiem stopy dyskontowej amerykańskiego Systemu Rezerwy Federalnej, co jest przyczyną osłabienia dolara względem euro i innych walut światowych na rynku globalnym. Jednocześnie ceny złota (wartość szczytowa – ponad 4500 dolarów za uncję), srebra (prawie 80 dolarów) i innych metali szlachetnych osiągnęły rekordowe poziomy.

INFLACJA: OSWOJENIE „NIECHĘTNEGO”

Bank Narodowy kontynuował w tym roku konserwatywną politykę pieniężną. Pomimo prognoz ekspertów, że kraj wkrótce powróci do okresu stopniowego obniżania stopy dyskontowej, nie nastąpiło to w 2025 roku. Wchodzimy w nowy rok ze „starym” wskaźnikiem na poziomie 15,5%. Utrzymuje się on na tym poziomie od marca – po tym, jak w odpowiedzi na wyzwania inflacyjne i inne, regulator został zmuszony do kilkuetapowego podwyższania stopy refinansowej, począwszy od jesieni 2024 roku. W połączeniu z innymi działaniami, pomogło to spowolnić wzrost inflacji i faktycznie przywrócić ją do wartości jednocyfrowej. Przypomnijmy, że według wyników z ubiegłego roku inflacja konsumencka wyniosła 12%, a inflacja bazowa – 10,7%. 

W 2025 roku prognozy zmian wielkości produktu krajowego brutto musiały być korygowane więcej niż raz. Jeśli pod koniec ubiegłego roku wielu przewidywało tegoroczny wzrost gospodarczy w granicach 3-3,5%, to według najnowszych obliczeń Narodowego Banku Ukrainy (NBU) wartość ta raczej nie przekroczy 1,9%.

A niektórzy niezależni eksperci twierdzą, że wynik może być jeszcze gorszy.

Oczywiście, największy wpływ na aktywność gospodarczą i PKB ma kontynuacja szeroko zakrojonej rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz nasilenie wrogich ataków na infrastrukturę energetyczną, wydobycie gazu, logistykę, obronność i produkcję cywilną.

Wolumen eksportu towarów z Ukrainy, pomimo stabilnego funkcjonowania korytarza morskiego zapewnianego przez Siły Obronne (choć infrastruktura portowa również mocno ucierpiała w wyniku ataków wroga), niestety malał. Zarówno z powodu zniszczenia zakładów produkcyjnych, jak i pogorszenia warunków dostaw produktów rolnych na rynki UE oraz spadku popytu na wyroby metalurgiczne.

Od 6 czerwca przestał obowiązywać „reżim bezwizowy” – autonomiczne środki handlowe wprowadzone dla towarów ukraińskich po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji Rosji. Unia Europejska powróciła do kwot dla 36 kategorii produktów, przewidzianych w artykule 29 Umowy Stowarzyszeniowej z Ukrainą. Przypomnijmy, że dzięki ATC ukraińscy rolnicy i handlowcy zarobili do 5 miliardów dolarów dodatkowych dochodów rocznie. Począwszy od lata, możliwości te są ograniczone. Mamy nadzieję, że wpływ zniesienia preferencji zostanie nieco osłabiony przez zaktualizowaną umowę handlową z UE, zatwierdzoną pod koniec października.

Jak dotąd obserwujemy stały wzrost deficytu na rachunku bieżącym kraju. W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy roku kwota ta osiągnęła 30 miliardów dolarów. Wynika to m.in. ze wzrostu importu – w szczególności sprzętu i towarów niezbędnych do odbudowy sektora energetycznego oraz wsparcia zaopatrzenia w energię społeczności, przemysłu i gospodarstw domowych.

Te same zagrożenia, jeśli nie zostaną osiągnięte pokojowe porozumienia, będą występować w przyszłym roku. Narodowy Bank Ukrainy prognozuje, że realny PKB Ukrainy wzrośnie mniej więcej na tym samym poziomie co w tym roku – w granicach 2%.

SKANDALE ROKU: JAK „MINDICGATE” WPŁYNĄŁ NA GOSPODARKĘ I FINANSE

Kolejnym wydarzeniem wartym uwagi przy analizie trendów gospodarczych i finansowych 2025 roku jest tzw. „Mindicgate”. Wszakże z powodu tego skandalu, który wybuchł jesienią po ujawnieniu nadużyć na szeroką skalę w sektorze energetycznym, groziło nam całkowite pozbawienie wsparcia finansowego ze strony partnerów. Przynajmniej istniała możliwość zmniejszenia kwoty pomocy – zwłaszcza po wciąż „świeżych” wydarzeniach lipcowych związanych z próbami „ujarzmienia” NABU i SAPO. Wielu krytyków na Zachodzie próbowało wykorzystać skandal do zdyskredytowania Ukrainy i ograniczenia jej wsparcia. Na szczęście do tego nie doszło.

Władze wyciągnęły niezbędne wnioski. W szczególności w kraju rozpoczęła się masowa reorganizacja rad nadzorczych przedsiębiorstw państwowych – począwszy od sektora energetycznego (spółki „Centrenergo”, „Operator GTS”, „Operator Rynku”, „Spółka Energetyczna Ukrainy”, „Ukraińskie Sieci Dystrybucyjne”, „Energoatom”), a skończywszy na sektorze obronnym.

Zakończenie tego procesu to jedno z zadań na przyszły rok. Rok, który może okazać się jeszcze trudniejszy dla gospodarki krajowej i dla wszystkich Ukraińców niż obecny.

Władysław Obuch, Kijów


Let’s get started read our news at facebook messenger > > > Click here for subscribe

Przy cytowaniu i korzystaniu z jakichkolwiek materiałów w Internecie, dostępnych dla wyszukiwarek, obowiązkowy jest odnośnik na pierwszy akapit "ukrinform.pl", ponadto cytowanie tłumaczeń materiałów z mediów zagranicznych możliwe jest wyłącznie z odnośnikiem do strony ukrinform.pl oraz do strony internetowej zagranicznych mediów. Materiały oznaczone jako "Reklama" lub z oznaczeniem: "Materiał jest zamieszczany zgodnie z częścią 3 art. 9 ukraińskiej ustawy "O reklamie" nr 270/96-VR z dnia 3 lipca 1996 r. i ustawą Ukrainy "O mediach" nr 2849-IX z dnia 31 marca 2023 roku oraz na podstawie Umowy/faktury.

© 2015-2026 Ukrinform. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projektowanie stron internetowych - Studio «Laconica»

Wyszukiwanie zaawansowaneUkryj wyszukiwanie zaawansowane
W przeciągu jakiego okresu:
-