Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie wyklucza, że ​​tragedia w klasztorze może wywołać wzrost wrogości wobec Ukraińców

Ukrinform
Polskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie wyklucza, że ​​tragedia w klasztorze może wywołać wzrost wrogości wobec Ukraińców
Atak nożownika na 31-letniego obywatela Jarosławia (południowo-wschodnia Polska) nie powinien w żadnym wypadku obciążać wszystkich Ukraińców w Polsce; konieczne jest szczegółowe ustalenie, co motywowało zabójcę.

Poinformował o tym wiceminister spraw wewnętrznych i administracji RP Wiesław Leśniakiewicz w komentarzu dla korespondenta Ukrinform.

„Dziś musimy dokładnie ustalić, czym kierował się ten człowiek. To jest najważniejsze” – podkreślił Leśniakiewicz, dodając, że organy ścigania muszą ustalić, czy mężczyzna działał umyślnie, czy był pod wpływem jakichkolwiek substancji i czy można uznać go za niezrównoważonego psychicznie.

Według Leśniakiewicza, takie tragedie, choć zdarzają się rzadko, są znane w Europie i innych częściach świata. „Najważniejsze dla nas wszystkich, żeby nie postrzegać tego jako obciążenia wszystkich obywateli Ukrainy. Przestrzegałbym przed uogólnianiem w tej sytuacji. Przecież dziś wiemy, że obywatele Ukrainy ciężko pracują w Polsce , przynosząc krajowi produkt krajowy brutto” – podkreślił wiceminister.

Nie wykluczył, że tragedia ta może doprowadzić do wzrostu wrogości wobec Ukraińców w Polsce, podkreślając istotną rolę polityków w zapobiegnięciu temu zjawisku.

„Naszym wspólnym obowiązkiem jest powiedzieć, że te (akty agresji - red.) są przypadkami odosobnionymi” – podkreślił wiceszef MSW RP.

Leśniakiewicz zauważył również, że okoliczności ataku muszą zostać dokładnie zbadane, w tym sprawdzenie, czy za tym wydarzeniem stoi rosyjski agresor.

„Niczego nie można wykluczyć. Musimy przeprowadzić dogłębną analizę, a wtedy będziemy wiedzieć, czego się spodziewać” – podsumował.

Jak donosi Ukrinform, pięć osób zostało rannych w ataku nożowniczym na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu na Podkarpaciu. Policja zatrzymała podejrzanego, który okazał się obywatelem Ukrainy.

Ambasada Ukrainy w Polsce stanowczo potępiła atak, do którego doszło 24 września na terenie klasztoru sióstr benedyktynek w Jarosławiu (południowo-wschodnia Polska) i złożyła kondolencje rodzinie zmarłego.

Polska prokuratura ujawniła nowe szczegóły ataku na klasztor benedyktynów w Jarosławiu : 1 z pięciu ofiar, ksiądz, zmarł w szpitalu, 2 pozostałe są w stanie zagrażającym życiu. Napastnik, 31-letni Ukrainiec, wjechał do Polski z Niemiec w dniu zabójstwa.

Zdjęcie: Polsat News


Let’s get started read our news at facebook messenger > > > Click here for subscribe

Przy cytowaniu i korzystaniu z jakichkolwiek materiałów w Internecie, dostępnych dla wyszukiwarek, obowiązkowy jest odnośnik na pierwszy akapit "ukrinform.pl", ponadto cytowanie tłumaczeń materiałów z mediów zagranicznych możliwe jest wyłącznie z odnośnikiem do strony ukrinform.pl oraz do strony internetowej zagranicznych mediów. Materiały oznaczone jako "Reklama" lub z oznaczeniem: "Materiał jest zamieszczany zgodnie z częścią 3 art. 9 ukraińskiej ustawy "O reklamie" nr 270/96-VR z dnia 3 lipca 1996 r. i ustawą Ukrainy "O mediach" nr 2849-IX z dnia 31 marca 2023 roku oraz na podstawie Umowy/faktury.

Podmiot z zakresu mediów internetowych; identyfikator nośnika – R40-01421.

© 2015-2026 Ukrinform. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wyszukiwanie zaawansowaneUkryj wyszukiwanie zaawansowane
W przeciągu jakiego okresu:
-