W Kijowie podczas rosyjskiego ostrzału uszkodzony został szpital położniczy
Jak podaje Ukrinform, Departament Zdrowia Miasta Kijowa poinformował o tym na Facebooku .
„Tej nocy wróg ponownie zaatakował Kijów. Budynek szpitala położniczego został uszkodzony, ale co najważniejsze, pacjentki i lekarze nie odnieśli obrażeń. Podczas ataku wszyscy przebywali w schronie, gdzie lekarze nadal udzielali pomocy” – powiedziała dyrektor oddziału Tetiana Mostepan.

Według niej, chłopiec przyszedł na świat w schronie o godzinie 02:05, w trakcie ataku.
W budynku szpitala położniczego częściowo uszkodzone zostały okna i drzwi od pierwszego do piątego piętra od strony parkingu. Uszkodzone zostały również okna w pralni i kotłowni.
Mimo to Kijowski Miejski Szpital Położniczy nr 2 nadal działa i zapewnia opiekę medyczną.
Mostepan poinformowała, że w wyniku nocnego zamachu w Kijowie zginęły dwie osoby, a cztery ranne trafiły do szpitala. „Dwie z nich są w stanie ciężkim, dwie kolejne w stanie średnim. Dwóm kolejnym rannym udzielono pomocy medycznej na miejscu” – poinformował dyrektor departamentu.
Według niej ofiary mają liczne obrażenia, rany od wybuchu min i odłamków. „Wszystkim ofiarom zapewniono niezbędną pomoc medyczną” – dodał dyrektor Departamentu Zdrowia Państwowej Administracji Miasta Kijowa.



Jak podano, w nocy 24 września Rosjanie zaatakowali Kijów rakietami balistycznymi i dronami.
Zginęła 57-letnia kobieta z rejonu podilskiego i 65-letni mężczyzna z rejonu sołomiańskiego.
Osiem kolejnych osób w wieku od 25 do 77 lat zostało rannych. Wśród rannych był policjant.
Zdjęcie: FB/Wydział Zdrowia Miasta Kijowa