Lech Wałęsa, były prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Nie wolno niczego oddawać Rosji!
23.02.2026 09:39
Lech Wałęsa, były prezydent Rzeczypospolitej Polskiej
Nie wolno niczego oddawać Rosji!
23.02.2026 09:39

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla (1983), lider „Solidarności” lat 80., pierwszy prezydent demokratycznej Polski (1990–1995). Człowiek, który już za życia stał się legendą. To on stanął na czele związku zawodowego w Polsce, do którego dołączyły miliony ludzi, a którego zdecydowane działania doprowadziły do upadku komunizmu w Polsce, a następnie – na zasadzie efektu domina – we wszystkich innych krajach Europy Środkowej.

Mimo sędziwego wieku Lech Wałęsa nadal aktywnie podróżuje po świecie i dzieli się swoim bezcennym doświadczeniem walki o prawa człowieka. Gdziekolwiek się pojawia, niezmiennie towarzyszy mu przypinka z ukraińską flagą na klapie marynarki lub koszuli.

W przededniu czwartej rocznicy rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie były prezydent Polski podzielił się z korespondentem Ukrinformu swoimi przemyśleniami – m.in. na temat walki Ukrainy z agresorem, działań Zachodu oraz obecnej kondycji Rosji.

ZACHÓD POWINIEN NAPRAWDĘ STANĄĆ W OBRONIE UKRAINY

-Panie Prezydencie, rozmawiamy w przededniu czwartej rocznicy pełnoskalowej wojny, którą Rosja rozpętała przeciwko Ukrainie. Patrząc na te ostatnie lata, Pana zdaniem czy świat zachodni wystarczająco pomaga Ukrainie przeciwstawić rosyjskiemu barbarzyństwu? 

–Gdyby pomagał wystarczająco, dawno byśmy zapomnieli o wojnie. Świat Zachodni powinien stanąć w obronie Ukrainy, ale poważnie stanąć, dając Kijowowi wszystkie możliwości. 

-W ostatnich latach nosi pan na koszuli lub marynarce przypinkę z ukraińską flagą. Dlaczego dla Pana jest to takie ważne? 

-Żeby w każdej sekundzie przypominać o każdym Ukraińcu, i o tym, że naród ukraiński cierpi w obronie godności człowieka. I trzeba zrobić wszystko, żeby jak najszybciej, jak najmocniej pomóc Ukrainie.

-Na Zachodzie coraz częściej słychać głosy o zmęczeniu wojną, o zmęczeniu w niesieniu pomocy dla Ukrainy, o potrzebie jej ograniczenia. Co powiedziałby Pan wszystkim przedstawicielom cywilizacji zachodniej w odpowiedzi na takie głosy?

-Ja bym powiedział przedstawicielom władz, że jesteście sprawcami tego, że takie głosy są. Bo gdybyście się od razu wzięli porządnie do roboty, to nie byłoby takich głosów. 

- Panie Prezydencie, we Włoszech właśnie zakończyły się Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Duży rezonans wywołała sytuacja z udziałem ukraińskiego sportowca, skeletonisty Władysława Heraskiewycza, który startował w kasku z fotografiami ukraińskich sportowców zabitych przez Rosjan. Międzynarodowy Komitet Olimpijski zabronił mu tego, powołując się na wewnętrzne przepisy. Jak Pan skomentuje tę decyzję?

- Gdyby inni, w tym politycy i wielcy działacze sportowi, zrobili to, co należy, to nie byłoby takiej konieczności. W obecnej sytuacji trzeba było coś powiedzieć. A ponieważ inni tego nie zrobili, no to może sport powie, co świat powinien zrobić w sprawie Ukrainy. 

SZYBKIE PRZYSTĄPIENIE UKRAINY DO UE TO JEDYNE WYJŚCIE

-Panie Prezydencie, obecnie trwają rozmowy trójstronne pomiędzy Ukrainą, Rosją i Stanami Zjednoczonymi. Prezydent USA Donald Trump wywiera presję na Ukrainę, aby ona się zgodziła na proponowane warunki zawieszenia broni, w tym rezygnację z części terytorium Ukrainy, które Kijów obecnie kontroluje, w zamian za dość niepewne gwarancje bezpieczeństwa. Czy Ukraina powinna się zgadzać na pokój za wszelką cenę? 

-W żadnym wypadku, ani milimetra do tyłu. Jest trudno, Ukraina cierpi, ale nie może się cofnąć, nie może niczego oddać Rosji i niczego nie wolno oddać! 

- Jakie konsekwencje, Pana zdaniem, powinna ponieść Rosja za rozpętanie największej wojny od czasów II wojny światowej?

- My naprawdę źle walczymy z Rosją. Rosja to nie Putin, to nie Stalin, to system polityczny. Musimy pomóc Rosji zmienić system polityczny. Jeśli tego nie zrobimy, to nawet jeśli Ukraina wygra tę wojnę, za 10 lat Rosja się podniesie i nasze wnuki będą musiały znów walczyć z Rosją. Pomóżmy Rosji zmienić system polityczny. Przywódca Rosji nie może mieć więcej jak dwie kadencje i nie dłużej jak po pięć lat. Gdyby swego czasu Stalin, a teraz Putin nie mieli więcej jak dwie kadencje, i nie dłużej jak po pięć lat, to nigdy by takiego zagrożenia dla świata nie stworzyli. 

-A czy rozpad Rosji na mniejsze państwa zmienił by sytuację, żeby ona przestała być krajem imperialistycznym?

- Trzeba rosyjskim narodom powiedzieć: zapytajcie waszych dziadów, gdzie są groby waszych przodków, co Rosjanie zrobili z waszymi przywódcami. I dlatego możecie być w Rosji, ale musicie dbać o pamięć i o swoich dziadów. Właśnie dla tego powinniśmy zachęcać te narody do takiej walki.

- Jednym z możliwych elementów gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest przyspieszona procedura przystąpienia do Unii Europejskiej, a być może w przyszłości także do NATO. Czy popiera Pan tę ideę?

-Gdybym ja nie zrobił wszystko, żeby Polska weszła do Unii i do NATO, to by zrobiono z nami to, co zrobiono z Ukrainą. Mimo zapewnień wielkich światowych przywódców, porozumienie zostało zniszczone, a Rosja zrobiła to, co chciała. I dlatego ja tak parłem, aby Polska się wyrwała do Unii, do NATO. Oczywiście zamierzałem, że zrobimy to razem z Ukrainą, tylko że zabrakło mi drugiej kadencji. 

-Czyli pan popiera szybką ścieżkę Ukrainy? 

- Tak, to jedyne wyjście. Każde inne jest złe. 

NIE BĘDZIE WOLNEJ POLSKI BEZ WOLNEJ UKRAINY

- Panie Prezydencie, dużo Pan podróżuje po świecie, wygłasza wykłady o demokratycznych przemianach. Jakie mity najczęściej pan musi prostować podczas tych wykładów? 

- Właściwie, to ja jeżdżę teraz od wielu lat tylko dla Ukrainy, i tylko przy okazji dla Polski. I dlatego też przemawiam przede wszystkim o Ukrainie. Oczywiście robię to tak, żeby to było zręcznie i ciekawie. I taki jest mój cel. 

-Czy obecne pokolenie, pana zdaniem na Zachodzie, docenia to, co wywalczyły poprzednie generacje: wolność słowa, swoboda przemieszczania się, europejskie wartości? Czy zgadza się pan z tezą, że dziś to właśnie Ukraińcy walczą i giną za podstawowe wartości, o które pan też również kiedyś walczył? 

- Problem jest trochę szerszy. Za naszego pokolenia musimy przejść z państewek, ze względu na rozwój techniczny w wielu tematach, na rozwiązania i zarządzania kontynentalne, a w niektórych nawet na globalne. Jeśli tego nie zrobimy, to zginiemy jak poprzednie wielkie cywilizacje. 

Po upadku sowieckiego komunizmu i ze względu na upadek zorganizowań po drugiej wojnie światowej, trzeba na nowo zorganizować świat. Ale najpierw musimy wydyskutować i uzyskać zgodę i zrozumienie. Znaleźliśmy się właśnie w takim okresie dyskusji. 

-W czasie Pana prezydentury Polska jako pierwsze państwo na świecie uznała niepodległość Ukrainy. Dlaczego to było dla pana wówczas tak ważne? 

- Jestem wychowany w przekonaniu: nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy, niezależnie od naszej wspólnej przeszłości. To było ugruntowane w moim sumieniu i w związku z tym ja to realizowałem, realizuję i będę realizował. 

- A czy można powiedzieć, że bez silnego sojuszu Warszawy i Kijowa nie będzie bezpiecznej Europy? 

-Nie będzie przede wszystkim wolnej Polski i oczywiście bezpiecznej Europy.

- Co chciałby pan dziś powiedzieć Ukraińcom? 

-Proszę, wytrzymajcie. Mimo krwi, wielu wyrządzonych wam krzywd. Wytrzymajcie! A wasi przywódcy muszą naprawdę szukać dobrych argumentacji, dlatego że ludzie udają, że nie wiedzą i trzeba im sypać w oczy sól. 

Rozmawiał Jurij Banachewycz, Gdańsk-Warszawa

Przy cytowaniu i korzystaniu z jakichkolwiek materiałów w Internecie, dostępnych dla wyszukiwarek, obowiązkowy jest odnośnik na pierwszy akapit "ukrinform.pl", ponadto cytowanie tłumaczeń materiałów z mediów zagranicznych możliwe jest wyłącznie z odnośnikiem do strony ukrinform.pl oraz do strony internetowej zagranicznych mediów. Materiały oznaczone jako "Reklama" lub z oznaczeniem: "Materiał jest zamieszczany zgodnie z częścią 3 art. 9 ukraińskiej ustawy "O reklamie" nr 270/96-VR z dnia 3 lipca 1996 r. i ustawą Ukrainy "O mediach" nr 2849-IX z dnia 31 marca 2023 roku oraz na podstawie Umowy/faktury.

Podmiot z zakresu mediów internetowych; identyfikator nośnika – R40-01421.

© 2015-2026 Ukrinform. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Wyszukiwanie zaawansowaneUkryj wyszukiwanie zaawansowane
W przeciągu jakiego okresu:
-