We Lwowie poszukiwacze podsumowali prace ekshumacyjne na cmentarzu Hołoskim
Rada Miasta Lwowa poinformowała o tym na swojej stronie internetowej , podaje Ukrinform.
„Podczas badań na stanowisku o powierzchni około 260 metrów kwadratowych eksperci odkryli 133 pojedyncze pochówki. Łącznie ekshumowano szczątki 115 żołnierzy Wojska Polskiego i 18 żołnierzy niemieckiego Wehrmachtu” – czytamy w raporcie.
Jak powiedział Lubomyr Horbacz, szef organizacji pozarządowej „Towarzystwo Poszukiwań Ofiar Wojennych Pamięć”, wszyscy żołnierze zostali pochowani w oddzielnych grobach, w trzech gęsto ułożonych rzędach, bez standardowych przejść między nimi. Prawdopodobnie zostali pochowani przez okolicznych mieszkańców. Naukowcy sprawdzili teren pod kątem obecności czwartego rzędu, ale nie znaleziono żadnych innych pochówków.
Łącznie podczas ekshumacji eksperci odkryli około 2900 przedmiotów. Wśród nich znajdują się elementy umundurowania i wyposażenia wojskowego, atrybuty religijne oraz przedmioty osobiste. Specjaliści byli w stanie rozróżnić przynależność poległych do konkretnej armii przede wszystkim po zachowanych guzikach i innych elementach ubioru wojskowego. Wśród żołnierzy Wojska Polskiego odnaleziono zaledwie siedem identyfikatorów – sześć z nich było wypełnionych. Na podstawie imion, nazwisk i wskazanego wyznania można jednoznacznie stwierdzić, że byli to żołnierze narodowości polskiej i wyznania katolickiego.
Jeden żeton był pusty. Według Horbacza może to wskazywać, że mężczyzna został zmobilizowany na krótko przed tymi wydarzeniami i nie miał czasu na wypełnienie żetonu. W pobliżu szczątków znaleziono również krzyż greckokatolicki. Zdaniem badacza, potwierdza to, że zmarły był Ukraińcem.

„Czy wśród innych żołnierzy Wojska Polskiego mogą być Ukraińcy? Mogą. I to w stu procentach. I nie jeden czy dwóch, ale kilkunastu. Bo tu, w walkach o Lwów, po stronie polskiej brali udział żołnierze zmobilizowani w drugim tygodniu wojny z obwodu rówieńskiego, Wołynia, obwodu lwowskiego i samego Lwowa” – zauważył Horbacz.
Jeśli chodzi o żołnierzy niemieckich, siedmiu z nich miało identyfikatory. Wszyscy należeli do 98. Pułku 1. Dywizji Górskiej niemieckiego Wehrmachtu, który walczył z polskim garnizonem po zachodniej stronie Lwowa.
Szczątki żołnierzy Wehrmachtu zostały przekazane przedstawicielom organizacji Volksbund, zajmującej się poszukiwaniem i pochówkiem szczątków żołnierzy niemieckich. Zostaną one pochowane na specjalnym cmentarzu zbiorowym we wsi Potylicz w obwodzie lwowskim.
W przypadku żołnierzy Wojska Polskiego, eksperci pobrali próbki tkanki kostnej do badań DNA w celu identyfikacji zmarłych. Po zakończeniu badań szczątki zostaną ponownie pochowane na cmentarzu w Mościskach.

„Z ekshumowanych tu szczątków pobraliśmy próbki kości do dalszych badań DNA i postaramy się zidentyfikować pochowane tu osoby, ustalić ich nazwiska i odnaleźć krewnych. Obecnie dysponujemy listą 76 nazwisk. Jest oczywiste, że minęło tyle lat, więc znalezienie ich krewnych będzie trudne. Aby zidentyfikować osoby, wykorzystamy materiał DNA od prawdopodobnych potomków oraz próbki pobrane tutaj, a także przeprowadzimy badania porównawcze.
„Identyfikacja szczątków jest dla nas najważniejszym etapem prac, ponieważ ważne jest przywrócenie tym ludziom ich nazwisk. To ważne również dla ich potomków” – powiedziała Dominika Siemińska, przedstawicielka Instytutu Pamięci Narodowej.

Podziękowała również miastu za pomoc w przeprowadzeniu prac.
„Nasza współpraca ze stroną ukraińską układa się bardzo dobrze. Chciałabym skorzystać z okazji i podziękować Radzie Miasta Lwowa za zapewnienie nam ochrony, wsparcia i możliwości spokojnej pracy” – powiedziała Siemińska.
„Miasto aktywnie zaangażowało się w pomoc grupie ekspedycyjnej i zapewniło pełne wsparcie we wszystkich kwestiach organizacyjnych. Dotyczy to bezpieczeństwa, utrzymania porządku publicznego i przygotowania terenu w przededniu prac. Taka współpraca jest bardzo dobra, ponieważ badamy naszą historię i każdemu należy się godne uhonorowanie” – podkreśliła Marianna Moroz, zastępca dyrektora Biura Ochrony Dziedzictwa Kulturowego LMR.
Jak donosi Ukrinform, 25 sierpnia około 30 specjalistów z Ukrainy i Polski rozpoczęło prace poszukiwawczo-ekshumacyjne na Cmentarzu Hołoskim we Lwowie . Badania ekshumacyjne prowadzone są zgodnie z porozumieniami osiągniętymi w wyniku działalności ukraińsko-polskiej grupy roboczej ds. pamięci narodowej.
Prace poszukiwawcze i ekshumacyjne prowadzi po stronie ukraińskiej ekipa Towarzystwa Poszukiwań Ofiar Wojny „Pamięć”, a po stronie polskiej pracownicy Instytutu Pamięci Narodowej RP i Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.
Zgodnie z wynikami prac poszukiwawczych przeprowadzonych w latach 2010 i 2019, na cmentarzu odkryto 110–120 pojedynczych grobów żołnierzy polskich, poległych w walkach z oddziałami niemieckich formacji wojskowych, które we wrześniu 1939 r. okrążyły Lwów od zachodu i południa.
Zdjęcie, wideo: Rada Miasta Lwowa