Powieść o wojnie rosyjsko-ukraińskiej ponownie uznana za książkę roku 2025 w Polsce
Jak podaje Ukrinform, poinformował o tym Chitomo .
W tym roku użytkownicy platformy oddali 277 259 głosów w 13 kategoriach książkowych i trzech dodatkowych związanych z branżą księgarską. Zwycięzcy zostali ogłoszeni 13 marca podczas uroczystej gali na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

W kategorii fikcji powieść Twardocha pokonała „Colette” francuskiej pisarki Valérie Perrin i „Obiekty głębokiego nieba” Jakuba Maleckiego.
„Zero” to powieść o wojnie na Ukrainie, początkowo pomyślana jako esej dla niemieckiego wydawcy, ale ostatecznie rozwinęła się w pełnoprawną powiesc . Tematami książki są: wojna, pamięć historyczna, ludzkie zaangażowanie w historię oraz pytanie o to, jaki wpływ wojna ma na człowieka.
Powieść stała się również bestsellerem w sieci Empik. Książka ukazała się w lutym 2025 roku nakładem Wydawnictwa Margines.
Tłumaczenie na język niemiecki ukazało się w kwietniu tego samego roku nakładem wydawnictwa Rowohlt. W listopadzie dodano tłumaczenia na język słowacki (wydawnictwo Absynt) i białoruski (wydawnictwo Januszkiewicz). Trwają prace nad tłumaczeniem powieści na język ukraiński, które ukaże się nakładem wydawnictwa Fabula. Książka jest dostępna w języku polskim w bibliotece Instytutu Polskiego w Kijowie.
To nie pierwsze zwycięstwo Twardocha w plebiscycie: w 2025 roku w tej samej kategorii zwyciężyła jego powieść „Korowód”.
Wśród laureatów plebiscytu znaleźli się także Gołoborze Macieja Siembiedy w kategorii powieść historyczna, Schronisko, które zastawo zapomniane Sławka Gortycha w kategorii kryminał, Quo vAIdis Andrzeja Dragana w kategorii reportaż i dziennikarstwo, Przepraszam za brzydkie pismo. Pamiętniki wiejskich kobiet w kategorii autobiografia i wspomnienia Antoniny Tosiek oraz Stefcia Joanny Adamek w kategorii debiut.
W kategoriach książkowych tytuł „Człowieka Książki” i nagrodę pieniężną w wysokości 10 000 zł otrzymała Kamila Kolińska, znana jako Zocharett. Czytelnicy uznali „Frankensteina” Guillermo del Toro za najlepszą adaptację filmową roku, a „Wieża Jaskółki” Andrzeja Sapkowskiego zwyciężyła w kategorii audiobooków.
Platforma Lubimyczytać już po raz jedenasty organizuje plebiscyt Książka Roku. Jego koncepcja opiera się na głosowaniu czytelników: to użytkownicy serwisu wyłaniają zwycięzców w kategoriach gatunkowych i specjalnych.
Twardoch to współczesny polski pisarz i publicysta pochodzenia śląskiego, jeden z czołowych przedstawicieli nowoczesnej literatury polskiej. Swoją karierę literacką rozpoczął od publikacji w różnych polskich czasopismach, a później wydał powieści, które zyskały popularność w Polsce i za granicą.
Na Ukrainie książki Twardocha wydaje wydawnictwo „Fabula”, a ich tłumaczeniem na język ukraiński zajmowali się Ostap Ukrainiec („Norfi”, „Król”, „Pokora”) i Natalia Daniluk.
W 2024 roku pisarz został uhonorowany nagrodą „Stań z Ukrainą” za wsparcie dla Ukrainy: od pierwszych dni pełnoskalowej inwazji Szczepan Twardoch angażował się w pomoc humanitarną i wolontariacką dla Ukraińców. Organizował zbiórki charytatywne i osobiście dostarczał zakupione drony, samochody i sprzęt na front ukraińskim obrońcom. W 2024 roku kategorycznie odmówił wydania swojej powieści „Król” w Rosji aż do zakończenia wojny na Ukrainie.
Jak podaje Ukrinform, polska dziennikarka i wolontariuszka Monika Andruszewska została ranna w wyniku rosyjskiego ataku rakietowego 24 sierpnia 2024 r. w Kramatorsku, gdzie jako wolontariuszka dostarczała drony, ładowarki itp. zakupione ze środków zebranych wspólnie z jednym z najpopularniejszych polskich pisarzy, Twardochem, do ukraińskich jednostek wojskowych stacjonujących w pobliżu linii frontu.
W przeddzień Twardoch napisał na portalu społecznościowym X, że skontaktowali się z nim Rosjanie z Petersburga, którzy przetłumaczyli jego książkę „Król” i poprosili o zgodę na jej druk w Rosji. Odpowiedział, że publikacja jego książek w Rosji będzie możliwa dopiero wtedy, gdy Rosja „przestanie ostrzeliwać jego przyjaciół na Ukrainie Iskanderami, a wszyscy rosyjscy żołnierze opuszczą terytorium Ukrainy żywi lub jako ładunek „200”, w tym z pomocą sprzętu, który nadal planuje zakupić w ramach zorganizowanej zbiórki funduszy”.
Zdjęcie: Jacek Poremba