Okupanci na Krymie zniszczyli ukraińskie media, ale zastąpili je dziennikarze publiczni - Semena

Okupanci na Krymie zniszczyli ukraińskie media, ale zastąpili je dziennikarze publiczni - Semena

Ukrinform
Po zajęciu Krymu przez Rosję sieć ukraińskich mediów na półwyspie została zniszczona, ale zostały one zastąpione przez dziennikarzy publicznych, którzy nadal opowiadają Ukrainie i światu o tym, co dzieje się dziś na Krymie.

Mykoła Semena, dziennikarz Radia Swoboda, opowiedział o tym we wtorek w Ukrinformie na konferencji prasowej „NIEwolność słowa na czasowo okupowanych terytoriach Ukrainy”.

„Zlikwidowano sieć ukraińskich agencji medialnych, na nasze miejsce przyjechali dziennikarze publiczni, którzy prowadzili sprawozdania ze wszystkich wydarzeń, przeszukań i wieców, i którzy w efekcie ucierpieli jeszcze bardziej niż dziennikarze zawodowi. Myślę, że całkowicie zatrzymać przepływ informacji z Krymu do ukraińskich mediów i tak się nie uda, bo na miejsce aresztowanych i skazanych dziennikarzy przychodzą nowe osoby publiczne, które nie boją się represji. A informacje wciąż napływają”- powiedział Semena.

Według niego, dziś wszyscy dziennikarze - zarówno zawodowi, jak i publiczni - robią wspólną sprawę, aby „Ukraina i świat wiedzieli, że na Krymie dochodzi do represji i prześladowań za wolność słowa”.

Jak zaznaczył Semena, przed okupacją na Krymie zarejestrowano 1500 środków masowego przekazu, po 2014 roku było ich już tylko 150.

„Oznacza to, że źródła informacji na Krymie zmniejszyły się 10-krotnie” - podkreślił dziennikarz.

Powiedział, że gdy w marcu 2014 roku w Symferopolu powstało biuro Radia Wolność, kilka dni później nad drzwiami biura pojawiła się kamera, która rejestrowała wszystkich odwiedzających.

„Z biegiem czasu byliśmy zmuszeni opuścić to biuro, otworzyć je w innym miejscu, ale nawet tam czuliśmy, że jesteśmy obserwowani. Potem zaczęliśmy pracować zdalnie. Kiedy jednak batalion wojsk do walki z cyberprzestępstwami został rozwiązany na Krymie, zaczęliśmy rozumieć, że prędzej czy później wszyscy będziemy wyśledzeni i prędzej czy później przyjdą i po nas. Osobiście wytrzymałem kolejne dwa lata” - powiedział Semena.

Wobec dziennikarza wszczęto postępowanie karne.

„I to pomimo tego, że do 2014 roku na Krymie pracowali zarówno ukraińscy, jak i rosyjscy dziennikarze, mając takie same prawa i bez żadnych ograniczeń, rozprowadzano rosyjskie gazety i nadawano rosyjską telewizję” - powiedział.

Semena po 2014 roku zauważył, że jakakolwiek możliwość przesyłania informacji do Kijowa z Krymu została zablokowana, „ponieważ po pierwsze nie mieliśmy żadnego doświadczenia i możliwości pracy konspiracyjnej, a to nie był nasz cel, skoro dziennikarz musi pracować jawnie".

Ponadto, jak powiedział Semena, „władze” Krymu zakazały dostarczania jakichkolwiek informacji ukraińskim dziennikarzom, a nawet zorganizowały demonstracyjne zwolnienia kierowników, którzy mieli kontakt z przedstawicielami ukraińskich mediów.

Mykoła Semena jest honorowym dziennikarzem Ukrainy; na okupowanym Krymie przeciwko niemu wszczęto postępowanie karne w związku z rzekomymi publicznymi wezwaniami do naruszania integralności terytorialnej Rosji. Powodem była jego publikacja o cywilnej blokadzie półwyspu na stronie internetowej Krym.Realia.

22 września 2017 roku Sąd Rejonowy w Symferopolu skazał dziennikarza na dwuipółletni okres w zawieszeniu z trzyletnim okresem próbnym i zakazem działalności publicznej. W grudniu tego samego roku „Sąd” Najwyższy Krymu częściowo złagodził wyrok Semena w zakresie kary dodatkowej, skracając czas trwania zakazu podejmowania działalności publicznej.

Z powodu problemów zdrowotnych Semena potrzebował wykwalifikowanego leczenia, którego nie można było mu zapewnić na Krymie. Ale nie pozwolono mu wyjechać do Kijowa.

28 stycznia 2020 roku Semena otrzymał pismo o wcześniejszym zakończeniu okresu próbnego i wykreśleniu go z rejestru karnego. 18 lutego opuścił Krym i 19 lutego przybył do Kijowa.

prs


Let’s get started read our news at facebook messenger > > > Click here for subscribe

Przy cytowaniach i wykorzystywaniu dowolnych materiałów w Internecie, dostępnych dla wyszukiwarek, obowiązkowy jest odnośnik na pierwszy akapit «ukrinform.pl», jednocześnie cytowanie tłumaczeń materiałów z zagranicznej prasy jest możliwe tylko pod warunkiem umieszczenia odnośnika do strony ukrinform.pl oraz na stronę tego wydania. Cytowanie i wykorzystanie materiałów w offline mediach, aplikacjach mobilnych, SmartTV jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Ukrinformu. Materiały oznaczone jako "reklama" i "PR", jak również materiały w bloku "Komunikat prasowy" są publikowane na prawach reklamy, i odpowiedzialność za ich treść niesie reklamodawca.

© 2015-2020 Ukrinform. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projektowanie stron internetowych - Studio «Laconica»

Wyszukiwanie zaawansowaneUkryj wyszukiwanie zaawansowane
W przeciągu jakiego okresu:
-