Zełenski: Jesteśmy gotowi na spadek notowań ze względu na reformy
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski udzielił wywiadu dla Newsweeka w przeddzień forum gospodarczego w Davos
21.01.2020 13:26

Wołodymyr Zełenski wypełnia zadanie usunięcia Ukrainy z bagna korupcji i konfliktów, które ciągnęły się przez większą część XXI wieku. Po wyborach, które dały jego rządowi bezprecedensowo wysoki mandat, Prezydent Zełenski dąży teraz do rozwoju prężnej gospodarki rynkowej o wysokim poziomie życia.

Były showman telewizyjny przyszedł do polityki z zewnątrz, przynosząc ze sobą świeże, energiczne podejście do rozwiązywania największych problemów, przed którymi stoi dziś Ukraina, w tym bezrobocia, wojny z bojownikami wspieranymi przez Rosję na wschodzie kraju oraz potrzeby znacznych reform, które mogą uczynić gospodarkę atrakcyjną dla inwestorów. W tym wywiadzie dla Newsweeka Prezydent Zełenski wyjaśnia swoje pragnienie transformacji narodowej, która przyprowadziła go do polityki, a także dlaczego jest to dla niego coś więcej, niż konkurs popularności.

- Jakie są Pańskie największe osiągnięcia w ciągu siedmiu miesięcy od wyboru na stanowisko po wybitnym zwycięstwie w wyborach prezydenckich?

- Głównym osiągnięciem tego okresu jest to, że obywatele Ukrainy wybrali nowy porządek z młodym i energicznym zespołem, który nie tylko stara się zmienić Ukrainę, ale także przekształcić ją w kraj, którego nikt nie będzie chciał opuścić. Dzięki naszemu wspaniałemu zespołowi chcemy otworzyć kraj na biznes. W końcu jest to samolubny cel - chcemy, aby Ukraina pracowała dla nas i naszych dzieci. Wolimy tu mieszkać, dlatego potrzebujemy dobrego klimatu inwestycyjnego. Nie chcę wysyłać pieniędzy do innych krajów, więc życie i praca na Ukrainie powinny być opłacalne. To jest nasz wielki cel i mamy na osiągnięcie tego całych pięć lat.

Pierwszym krokiem jest rozpoczęcie współpracy z ludźmi, którzy chcą to osiągnąć. Myślę, że to zrobiliśmy. Oczywiście, popełnialiśmy błędy. Zaczęliśmy od wysokich notowań, ale najważniejsze jest to, że nie martwimy się ich poniżeniem, jeśli będzie to wynikiem trudnych, ale poprawnych decyzji.

W ciągu pierwszych 2,5 miesięcy parlament uchwalił ponad 80 ustaw, z których większość ma na celu poprawę klimatu inwestycyjnego, w tym w niektórych bardzo skomplikowanych sektorach, takich jak reforma gruntów, podatki i ogromny plan prywatyzacji. Pracujemy nad zniszczeniem monopoli, na przykład tych, które istnieją w sektorze gazowym i produkcji alkoholu. A wszystko to w czasach, gdy ludzie uważają, że ich pensje i emerytury powinny wzrosnąć dziesięciokrotnie. Jesteśmy jednak przekonani, że dopóki nie podejmiemy tak złożonych i niepopularnych decyzji, nie nastąpi wzrost gospodarczy i tworzenie nowych miejsc pracy.

Kolejnym ważnym osiągnięciem było odblokowanie pytania zakończenia wojny w Donbasie. Jest to wymóg naszego społeczeństwa i duży problem dla naszej gospodarki, ponieważ wydajemy dużo pieniędzy na wojnę.

- Ma Pan poparcie ludzi i parlamentarzystów, ale co ze społecznością biznesową na Ukrainie? Czy potrafi Pan zaspokoić ich interesy?

- Jeśli rozmawiamy z przedstawicielami średniego biznesu - a nie oligarchami lub małymi firmami, którzy nie płacą podatków - widzimy, że wspierają nasze decyzje, gdy dążymy do przejrzystości. Bardzo ważne jest, abyśmy wyeliminowali przemyt. Może to prowadzić do trudności dla małej firmy, która nie chce przestrzegać procedur celnych i płacić podatków, ponieważ trudno jest sprowadzić niektóre towary. Jednak przejrzystość oznacza, że ​​każdy musi płacić podatki i żyć zgodnie z prawem.

- Może Pan wyjaśnić logikę swojej reformy gruntów?

- Nie chcę obrażać żadnego innego kraju, ale nigdzie indziej nie ma tak żyznej ziemi jak na Ukrainie. Jednak w innych krajach nie ma aż tyle korupcji. Otwarcie rynku gruntów pomoże ukraińskim rolnikom. Teraz ziemia, którą uprawiają, nie należy do nich. Podobnie jak mieszkania w okresie sowieckim nie należały do ​​ludzi, którzy w nich mieszkali. Nie wierzymy, że państwo jest dobrym regulatorem. Istnieją tysiące przykładów, w których ludzie nie mają spadkobierców, a ziemia wraca do państwa. Chcemy, aby Ukraińcy mieli okazję kupować ziemię, tworzyć na niej przedsiębiorstwa i uprawiać ją. Jeśli nie mogą tego zrobić, mogą to sprzedać komuś, kto chce to zrobić. Oznacza to również, że będą mieli możliwość otrzymania pożyczek, chociaż teraz nie mają wystarczającego na nie poręczenia.

-Jaka była reakcja międzynarodowych inwestorów, biorąc pod uwagę taką historię korupcji?

- Jesteśmy w Europie. Mamy już przemysłowe serce. Mamy ludzi z dobrymi pomysłami i nowe technologie. Jesteśmy mentalnie zjednoczeni z ziemią. Ale występuje wielka korupcja. Powinna zniknąć, a gdy tylko pojawi się przejrzystość, rynki będą działały poprawnie. Od wielu lat ludzie na całym świecie słyszą o korupcji na Ukrainie, a inwestorzy działają emocjonalnie. Dlatego wprowadzamy zmiany. Przede wszystkim w postępowaniu sądowym, aby po przybyciu inwestorów zobaczyli oni ochronę swoich inwestycji. Mam doświadczenie w biznesie i rozumiem inwestorów. Obiecuję, że nigdy więcej nie będziemy mieć takiego poziomu korupcji i dużymi krokami będziemy dążyć do przejrzystości. Nadszedł czas na inwestycje, ponieważ ceny na rynkach i w sektorze prywatyzacyjnym są niskie, a my będziemy wydawali pozwolenia na pracę w wielu sektorach, w tym takich jak gazownictwo.

- Co do relacji między Ukrainą i USA, jakie są kluczowe, obopólne interesy, które mogą pomóc obu krajom we wspólnym rozwoju?

- USA są naszym strategicznym partnerem i jesteśmy bardzo wdzięczni za wsparcie, które otrzymujemy w trudnych czasach. Nasza młodzież bardzo pozytywnie ocenia Stany Zjednoczone. Mamy nadzieję, że więcej naszych młodych ludzi będzie mogło uzyskać doskonałe wykształcenie na amerykańskich uniwersytetach, które należą do najlepszych na świecie. Cieszymy się z osób podróżujących i zdobywających doświadczenie, ale chcielibyśmy również, aby nasza diaspora w USA mogła powracać do kraju, dlatego pracujemy nad reformą podwójnego obywatelstwa.

Rozumiemy, że potrzebujemy digitalizacji, aby wygrać walkę z korupcją. W tym aspekcie mamy wspólne interesy, ponieważ na Ukrainie jest wielu utalentowanych specjalistów IT, a w USA istnieje globalne centrum IT. Dzisiaj Ukraińcy starają się pracować dla amerykańskich firm technologicznych i chcielibyśmy, aby więcej ukraińskich firm produkowało w kraju, a gotową produkcję sprzedawało na całym świecie. Teraz współpracujemy również w takich obszarach, jak kosmos i energetyka jądrowa. Widzimy wielkie perspektywy na inwestycje w naszą produkcję ropy i gazu, a także w nieruchomości.

- Jak Pan chciałby, aby społeczność międzynarodowa i inwestorzy w Davos postrzegali Ukrainę?

- Przede wszystkim jesteśmy dumni z narodu ukraińskiego i jego poziomu intelektualnego. Jednak wielu Ukraińców mieszka w innych krajach, w szczególności w Kanadzie, Polsce i Niemczech. Jeśli wyjeżdżają z powodu bezrobocia, my potrzebujemy inwestorów dla stworzenia miejsc pracy, aby Ukraińcy pozostawali. Inwestorzy na całym świecie zawsze mają dwa kluczowe pytania: w jaki sposób chronione są moje pieniądze i kto będzie pracował? Mamy odpowiedź na drugie pytanie: na Ukrainie jest wielu wykwalifikowanych pracowników. Musimy jednak przekonująco odpowiedzieć na pierwsze. Dlatego przedstawiamy opracowane reformy mające na celu wzmocnienie przymusu praworządności. Teraz jest dobry czas na inwestowanie w ukraińską siłę roboczą, ponieważ jej umiejętności są wysokie, a cena wciąż jeszcze pozostaje niska.

- Co jest najbardziej przyjemne w Pańskiej obecnej pracy i co jest najtrudniejsze?

- Ta praca jest bardzo trudna i wiąże się z wielką odpowiedzialnością. Jak praca chirurga: jeden zły ruch i ludzkie życie jest w niebezpieczeństwie. Ale każde małe codzienne zwycięstwo sprawia mi radość i spędzam czas na zastanawianiu się, jak pomóc Ukraińcom. Moim największym wyzwaniem jest upewnienie się, że każdego dnia coś osiągam. Najtrudniejsze jest to, że twoje życie nie należy już do ciebie. Nie mam czasu dla siebie i mojej rodziny. Tęsknię za dorastającymi dziećmi, ponieważ spędzam tyle czasu pracując dla innych. Wielkim wyzwaniem psychologicznym jest zaakceptowanie faktu, że pracuję dla ludzi, których nie znam osobiście, pozbawiając się swojego rodzinnego życia.

Światowe Forum Ekonomiczne odbędzie się w Davos w Szwajcarii w dniach 21–24 stycznia br.

prs

Przy cytowaniach i wykorzystywaniu dowolnych materiałów w Internecie, dostępnych dla wyszukiwarek, obowiązkowy jest odnośnik na pierwszy akapit «ukrinform.pl», jednocześnie cytowanie tłumaczeń materiałów z zagranicznej prasy jest możliwe tylko pod warunkiem umieszczenia odnośnika do strony ukrinform.pl oraz na stronę tego wydania. Cytowanie i wykorzystanie materiałów w offline mediach, aplikacjach mobilnych, SmartTV jest możliwe wyłącznie po uzyskaniu pisemnej zgody Ukrinformu. Materiały oznaczone jako "reklama" i "PR", jak również materiały w bloku "Komunikat prasowy" są publikowane na prawach reklamy, i odpowiedzialność za ich treść niesie reklamodawca.

© 2015-2020 Ukrinform. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Projektowanie stron internetowych - Studio «Laconica»

Wyszukiwanie zaawansowaneUkryj wyszukiwanie zaawansowane
W przeciągu jakiego okresu:
-