Ukraina pompuje gaz do magazynów przed terminem i prawie bez importu - ekspert
Stwierdził to szef programów energetycznych think tanku Ukraiński Instytut Przyszłości, Andrian Prokip, podczas dyskusji „Nadchodzi zima: czy państwo i społeczeństwo są gotowe?”, donosi korespondent Ukrinformu.
„Pomimo wrogiego ostrzału sektora energetycznego sytuacja z akumulacją gazu jest radykalnie inna niż w zeszłym roku. Jeśli w zeszłym roku importowaliśmy 1,7 mld metrów sześciennych gazu w ciągu 4 miesięcy, to w tym samym okresie w tym roku importu praktycznie nie było. I wyprzedzamy plan pompowania gazu do magazynów” - powiedział Prokip.
Odnosząc się do sektora energetycznego, ekspert zauważył, że Ukraina wyczerpała rezerwy elastyczności, którymi dysponowała wcześniej. Jednocześnie system energetyczny z roku na rok staje się coraz lepiej przygotowany na zagrożenia militarne dzięki pojawieniu się nowej generacji rozproszonej i rozwojowi systemów ochrony obiektów.
Prokip zauważył również, że Rosjanie od początku pełnoskalowej inwazji atakują obiekty ciepłownicze, ale w warunkach ciepłej zimy odbiorcy tego nie odczuli. Podkreślił, że przebieg zimy będzie zależał od temperatur i dostępności systemów obrony przeciwlotniczej.
Według eksperta, zimą pojawią się problemy, ale Ukraina będzie w stanie je rozwiązać. „Oczywiste jest, że będą przerwy w dostawach prądu, wysokie ryzyko lokalnych problemów z zaopatrzeniem w ciepło. Ale ogólnie rzecz biorąc, myślę, że w całym kraju przetrwamy tę zimę nie gorzej niż poprzednią” – skomentował Prokip.
Jak donosiły media, premier Serhij Korecki zorganizował spotkanie sztabu energetycznego, na którym omówiono aktualny stan przygotowań do sezonu grzewczego oraz środki mające na celu zapewnienie ochrony obiektów infrastruktury krytycznej.