Sybiha: Ukraińskie drony i systemy antydronowe to nasza „ropa naftowa”
Ukraina udowodniła swoje znaczenie nie tylko dla bezpieczeństwa Europy, ale także dla szerszych procesów regionalnych, w szczególności na Bliskim Wschodzie; ukraińskie drony i systemy przeciwdziałania to w istocie zasoby strategiczne, które powinny stać się przedmiotem interesu narodowego.
Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha powiedział o tym w wywiadzie dla Ukrinform.
„Zaoferowaliśmy naszym partnerom w państwach Zatoki Perskiej nie tylko słowa solidarności i wsparcia, ale konkretne rozwiązania w zakresie bezpieczeństwa. I to jest doceniane, to działa. I nie chodzi tu tylko o wojnę, ale także o naszą rolę w kształtowaniu bezpieczeństwa i agendy od Europy po Bliski Wschód” – powiedział.
Według ministra spraw zagranicznych, obecnie panuje jasne zrozumienie znaczenia Ukrainy, a jej podmiotowość jest wypełniona konkretną treścią.
„Mamy własne, unikalne zdolności militarne i to jest nasze narzędzie geopolityczne. Nasze drony i systemy do ich zwalczania są w istocie naszą ukraińską „ropą”. Naszym zasobem strategicznym, który musi zostać przekształcony w jasny, narodowy interes Ukrainy, aby wzmocnić naszą armię, naszą gospodarkę i oczywiście zapewnić długotrwały pokój” – podkreślił Sybiha.
Zwrócił uwagę, że głos Ukrainy był również słyszalny w dyskusjach na szczycie G7 na temat negatywnych konsekwencji blokady Cieśniny Ormuz.
„Udowodniliśmy już, jak subiektywnie podchodzimy do rozwiązywania sytuacji bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. A tak przy okazji, jednym z kluczowych, bardzo „podkreślonych” akcentów była dyskusja o wizycie prezydenta Zełenskiego na Bliskim Wschodzie i zawarciu przez niego porozumień z Arabią Saudyjską, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Katarem” – powiedział Sybiha.
Według niego, wywołało to niezwykle pozytywny oddźwięk i oceny.
„Ukraina przyczynia się do bezpieczeństwa globalnego, regionalnego i musimy wychodzić z założenia, że bezpieczeństwo w Europie i
bezpieczeństwo na Bliskim Wschodzie są ze sobą powiązane. W naszym interesie leży prawidłowe pozycjonowanie się w tym regionie, prawidłowe budowanie długoterminowych relacji z tymi krajami. A także wykorzystanie tej sytuacji do wzmocnienia naszych zdolności obronnych” – podkreślił szef ukraińskiej dyplomacji.
Jak donoszono, prezydent Wołodymyr Zełenski oświadczył, że Ukraina nie traci rynków dronów. W szczególności zawarto już dziesięcioletnie kontrakty z trzema krajami Bliskiego Wschodu.