Siew na Ukrainie rozpocznie się później, ale bez zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego - Ministerstwo Gospodarki

W większości regionów Ukrainy prace polowe mają rozpocząć się nieco później niż średnio w latach ubiegłych ze względu na głębsze zamarzanie gleby i dłuższą pokrywę śnieżną w niektórych regionach.

Poinformował o tym wiceminister gospodarki, środowiska i rolnictwa Taras Wysocki, donosi Ukrinform, powołując się na Ministerstwo Gospodarki.

„Rolnicy dysponują zapasem podstawowych surowców do siewu wiosennego na co najmniej kilka tygodni, a często na kilka miesięcy. Jest to konieczne, ponieważ produkcja rolna ma długi cykl: jeden zbiór w roku wymaga starannego przygotowania z wyprzedzeniem. Paliwo do prac polowych również jest kupowane z wyprzedzeniem, więc nie brakuje zasobów na początku siewu” – podkreślił Wysocki.

Według niego ewentualny wzrost kosztów paliwa nie ma krytycznego wpływu na ekonomikę produkcji. Udział paliwa w strukturze kosztów poszczególnych upraw może wynosić 10–15%, więc nawet jeśli jego cena wzrośnie, wpływ na ostateczny koszt produkcji szacuje się na zaledwie 1–2%.

Tradycyjnie, siewy rozpoczynają się w obwodach południowych – mikołajowskim, odeskim i dniepropietrowskim, a następnie stopniowo przesuwają się na północ kraju.

Według Ministerstwa Gospodarki, powierzchnia zasiewów roślin jarych w 2026 roku nie ulegnie znaczącej zmianie i utrzyma się na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. Dotyczy to również regionów frontowych, gdzie rolnicy planują obsiać wszystkie dostępne i bezpieczne grunty.

Ponadto większość upraw ozimych pomyślnie przezimowała. W większości regionów straty nie przekraczają 3–5%, a w niektórych miejscach w ogóle ich nie ma. Jednocześnie sytuacja jest bardziej skomplikowana w kilku obwodach: w obwodzie kirowohradzkim straty sięgają 30-40% ozimin, w winnicy – ​​20-30%, w dniepropietrowsku, połtawskim i czerkaskim – 10-20%.

„Nawet w obwodach o większych stratach nie stanowi to zagrożenia dla działalności gospodarstw rolnych, ponieważ oziminy zazwyczaj stanowią zaledwie 20-30% struktury upraw. W przeliczeniu na całkowitą produkcję straty będą znacznie mniejsze” – wyjaśnił Wysocki.

Wiceminister zauważył, że w skali kraju warunki pogodowe tej zimy nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego.

Jak informowaliśmy, państwo kontynuuje wdrażanie programów wsparcia rolników. Kluczowym narzędziem pozostaje preferencyjne udzielanie pożyczek w ramach programu „Pożyczki Przystępne 5-7-9%”, który został przedłużony do 31 marca 2027 r., a dla regionów na pierwszej linii – do 31 grudnia 2027 r. Daje to rolnikom możliwość pozyskania finansowania na siew i dalsze prace polowe.

Rozminowywanie gruntów pozostaje ważnym czynnikiem w przywracaniu produkcji rolnej. W ostatnim czasie rozminowano około 30-40 tysięcy hektarów gruntów rolnych.