Ukraiński Festiwal w Warszawie jednoczy społeczność w poparciu dla obrońców Ukrainy

zdjęcie

W Warszawie pod hasłem „Nasi. Ukraińcy. Razem” odbył się festiwal Ukrainian Community Fest Warsaw.

Poinformował o tym Ukrinform, powołując się na organizatorów festiwalu – inicjatywy społecznej „Euromajdan-Warszawa”.

Wydarzenie zjednoczyło Ukraińców, Polaków i przyjaciół Ukrainy wokół kultury ukraińskiej i zbiórki środków na wsparcie Sił Zbrojnych Ukrainy.

Festiwal, odbywający się w parku Pole Mokotowskie, stał się miejscem spotkań społeczności ukraińskiej, muzyki, ukraińskich tradycji i komunikacji. Dla wielu Ukraińców, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów z powodu pełnowymiarowej agresji rosyjskiej, takie wydarzenia są okazją do podtrzymania więzi z ojczyzną, językiem ojczystym i kulturą, zauważyli organizatorzy.

Na scenie wystąpili ukraińscy artyści i zespoły muzyczne Pełykh, finalista programu „Gołos Krainy 13”, Korali, Captain Hmel, Bilya, Maria Pakholko i Rybonka. Lekcje muzyki ze Studia Muzycznego Lalaland, animacje dla dzieci, a gościem specjalnym festiwalu był pies Patron.

Jednocześnie ważnym celem wydarzenia była praktyczna pomoc ukraińskiej armii. Podczas festiwalu odbyła się charytatywna zbiórka pieniędzy na zakup systemów EcoFlow i Starlink dla jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy. Autonomiczne zasilanie i stabilna łączność są niezbędne do realizacji zadań przez wojsko w warunkach wojennych.

Poprzednia wspólna akcja organizatorów pozwoliła zebrać ponad 21 tysięcy złotych (około 250 tysięcy hrywien) na wsparcie Ukrainy i ukraińskiej armii. Obecny festiwal kontynuuje tradycję dobroczynności i wzajemnej pomocy społeczności ukraińskiej i polskiej.

Wolontariusz Euromajdanu-Warszawa Dominik Piłat podkreślił, że tego typu wydarzenia są szczególnie ważne dla Ukraińców, którzy z powodu wojny znaleźli się daleko od domu, zwłaszcza dla rodzin z dziećmi.

„Uważam, że bardzo ważne jest, aby Ukraińcy, którzy w wyniku rosyjskiej agresji i wojny znaleźli się daleko od ojczyzny, mogli poczuć się w Warszawie jak u siebie – usłyszeć ojczysty język, poznać swoich i poczuć, że nie są sami. Jest to szczególnie ważne dla dzieci, które zostały zmuszone do opuszczenia swoich domów, uciekając przed wojną” – zauważył Piłat.

Według niego jedność powinna się przejawiać nie tylko we wspólnych spotkaniach, ale także w konkretnych działaniach.

„Zima nadchodzi, a ukraińscy obrońcy potrzebują naszej pomocy. Ukraińska armia broni nie tylko Ukrainy, ale także bezpieczeństwa całej Europy i wolnego świata. Dlatego musimy nie tylko okazywać solidarność, ale pomagać tym, którzy na co dzień bronią naszych wspólnych wartości” – podkreślił wolontariusz.

Jak zaznaczyli organizatorzy, festiwal był okazją, by wesprzeć ukraińskie rodziny w Polsce i jednocześnie przekuć solidarność z Ukrainą w konkretną pomoc dla jej obrońców.

Jak podaje Ukrinform, w polskim mieście Lublin odbył się pokaz dwujęzycznego spektaklu „Wszystko będzie dobrze”, opartego na prawdziwych historiach Ukrainek, które zmuszone zostały do ​​opuszczenia swoich domów z powodu wojny.

Zdjęcie: Euromajdan-Warszawa