Przewodniczący Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej mówił o swoich oczekiwaniach wobec Ukraińsko-Polskiego Kongresu Historyków
Ukraińsko-Polski Kongres Historyków, który odbędzie się w dniach 6-8 maja w Baranowie-Sandomierskim w południowo-wschodniej Polsce, może stać się nową, unikalną platformą dialogu między obiema stronami.
Może on przybliżyć wypracowanie formuły pojednania w złożonych kwestiach historycznych.
Opinię tę wyraził w komentarzu dla korespondenta Ukrinformu szef Ukraińskiego Instytutu Pamięci Narodowej (UINR) Ołeksandr Alferow.
„To największy tego typu kongres ukraińskich i polskich historyków. Może on stworzyć unikalną platformę do nowego dialogu między stronami” – zauważył Alferow, zaznaczając, że podczas trzydniowego kongresu historycy będą rozważać tysiącletnią historię relacji między oboma narodami.
Według niego, na kongresie ważne będą nie tylko wydarzenia oficjalne, ale także okazja do nieformalnej komunikacji między historykami z obu krajów.
„Myślę, że formuła historycznego pojednania, jeśli nie zostanie znaleziona, to przynajmniej przybliżona. Kongres nie rozwiąże żadnych globalnych problemów historycznych, ale musimy rozmawiać i musimy się wzajemnie wysłuchać. I to będzie dobry początek” – podkreślił Alferow.
Jak podkreślają organizatorzy Polsko-Ukraińskiego Kongresu Historycznego, celem wydarzenia jest wspólna dyskusja nad stanem historiografii, lukami badawczymi, pożądanymi kierunkami dalszych badań, a przede wszystkim istniejącymi różnicami interpretacyjnymi, w szczególności dotyczącymi najbardziej bolesnych aspektów stosunków dwustronnych.
W wydarzeniu wezmą udział zawodowi historycy z Ukrainy i Polski . Organizatorami wydarzenia są Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej i Centrum Dialogu im. Juliusza Mieroszewskiego.
Jak podaje Ukrinform, 23 marca 2026 r. rozpoczęły się prace poszukiwawcze w Ugły, gmina Sarny, obwód rówieński, w miejscu prawdopodobnego pochówku mieszkańców wsi – Ukraińców i Polaków, którzy zginęli w czasie wydarzeń II wojny światowej.