Sybiha: Wojny nie da się zakończyć, powstrzymując opór Ukrainy
Andrij Sybiha odniósł się do wypowiedzi doradcy prezydenta Rosji Jurija Uszakowa, który stwierdził, że Moskwa spodziewa się nacisków ze strony Stanów Zjednoczonych na Ukrainę po spotkaniu Donalda Trumpa i Władimira Putina na Alasce.
Poinformował o tym portal Ukrinform, powołując się na Ministerstwo Spraw Zagranicznych .
„Dopóki Rosja będzie wierzyła, że może osiągnąć cele swojej inwazji – cele, których nie może osiągnąć na polu bitwy – wywierając presję na Ukrainę, aby się poddała, nie będzie gotowa na poważne negocjacje” – cytuje słowa ministra ministerstwo spraw zagranicznych.
Dlatego też – podkreślił Sybiha – utrzymanie i zwiększenie presji na Rosję ma kluczowe znaczenie dla zakończenia tej wojny.
Według niego, pokój siłą to jedyna skuteczna strategia. Siła ta musi być jednak skierowana przeciwko agresorowi, a nie przeciwko broniącemu się państwu.
„Tej wojny nie da się zakończyć, powstrzymując opór Ukrainy. Można ją zakończyć jedynie poprzez powstrzymanie ataków agresora” – podsumował ukraiński minister spraw zagranicznych.
Jak podaje Ukrinform , Sybiha oświadczyła że Ukraina stanowczo przestrzega Karty Narodów Zjednoczonych i wzywa wszystkie państwa, aby zrobiły to samo.