Zełenski wymienił trzy kierunki, które były omawiane w Nowym Jorku w kontekście zawieszenia broni

Prezydent Wołodymyr Zełenski powiedział, że Ukraina omawia trzy kierunki możliwego zawieszenia broni w wojnie rosyjskiej - zawieszenie broni w sferze energetycznej i morskiej, a także trójstronny format negocjacji zaproponowany przez stronę amerykańską.

Zełenski powiedział to reporterom w Nowym Jorku w środę wieczorem, donosi korespondent Ukrinformu.

Według niego pierwszym możliwym kierunkiem jest rozejm energetyczny.

„Jesteśmy gotowi nie atakować infrastruktury energetycznej żadnej ze stron” – powiedział prezydent.

Drugim kierunkiem jest zawieszenie broni na morzu, w szczególności w odniesieniu do eksportu zboża.

„Drugi to rozejm zbożowy lub rozejm na morzu. Bo na morzu może być nie tylko zboże, nie tylko produkty rolne, może być energia, może być metalurgia itd.” – zauważył.

Według prezydenta, nie tylko strony konfliktu i Stany Zjednoczone są zainteresowane takim formatem, ale także inne kraje, w szczególności Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Indie.

Trzeci kierunek, według Zełenskiego, proponują Stany Zjednoczone – trójstronny format negocjacji.

Odnosząc się jednak do trójstronnego spotkania, „na razie nie widzimy, żeby Putin był nim zainteresowany” – zauważył, dodając, że rozważana jest możliwość spotkań na szczeblu technicznym.

„Na szczeblu technicznym dyskutujemy, czy nasze grupy mogą spotkać się w formacie trójstronnym, osiągnąć porozumienia i przygotować podwaliny pod spotkanie liderów” – zauważył Prezydent.

Zełenski podkreślił, że Ukraina powinna jednocześnie zwiększyć presję na Rosję, m.in. za pomocą sankcji, a także wzmocnić własne zdolności obronne.

„Musimy wywierać większą presję na stronę rosyjską… Na polu bitwy lub za pomocą odpowiednich sankcji długoterminowych” – powiedział.

Zdaniem prezydenta, jeśli Rosja odmówi negocjacji, Ukraina będzie dążyć do zaostrzenia amerykańskich sankcji.

„Jeśli Rosja nie zgodzi się na negocjacje w tej czy innej formie, z pewnością zrobimy wszystko, aby Stany Zjednoczone, prezydent Trump, podjęli decyzję o zaostrzeniu sankcji” – powiedział Zełenski.

Zauważył także, że po trzech falach dzisiejszego ataku rosyjskiego rozmawiał kilkakrotnie z naczelnym dowódcą Sił Zbrojnych Ukrainy Michaiłem Drapatym i dowódcą Sił Powietrznych Anatolijem Kriwożką,

Według Zełenskiego, w środę w Kijowie zestrzelono 60% pocisków balistycznych. „To ważne. Chciałbym, żeby zestrzelono więcej… Ale nie dziesięć procent i nie zero, ale 60%. A w tym roku mieliśmy momenty, kiedy było zero” – zauważył, dodając, że powodem była niewystarczająca liczba pocisków.

Poinformował również, że Ukraina podejmuje działania mające na celu pozyskanie dodatkowych pocisków przechwytujących, w tym poprzez bezpośrednie kontakty na najwyższym szczeblu.

„Nikt nie mówi o setkach, nikt nie mówi o tysiącach, ale montują te sto po jednej lub dwie rakiety naraz. To bardzo trudne zadanie” – powiedział prezydent, dodając, że osiągnął pewne porozumienia z jednym z krajów, ale nie wymienił jego nazwy.

Zełenski podkreślił również, że prezydent USA Donald Trump potwierdził chęć przekazania Ukrainie licencji na produkcję pocisków rakietowych dla systemów Patriot.

„Prezydent Trump po raz kolejny potwierdził: licencje – przekażemy to wszystko, Ukraina będzie produkować Patrioty” – zauważył. Jednocześnie Zełenski podkreślił, że wdrożenie takiej produkcji zajmie trochę czasu, dlatego Ukraina poszukuje innych rozwiązań, aby wzmocnić obronę powietrzną już w przededniu tej zimy.

Jak podaje Ukrinform, we wtorek Zełenski rozmawiał z Trumpem na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.

Zdjęcie: BP