Sikorski: Ta zima może być ostatnią nadzieją Putina na złamanie Ukrainy

Rosja próbujeprowokować  Polaków i Ukraińców, więc oba kraje nie powinny ulegać rosyjskim prowokacjom. Moskwa wyczerpuje swoje rezerwy w wojnie z Kijowem, a nadchodząca zima może być ostatnią nadzieją Putina na przełamanie ukraińskiego oporu.

Szef polskiego MSZ oświadczył to w czwartek wieczorem w  TVP  Info, podaje Ukrinform.

„Putin nadal atakuje. Putin nadal bombarduje. To Putin jest wrogiem Polski i Ukrainy, a nie my dla siebie nawzajem” – podkreślił Sikorski, komentując napięcia w stosunkach polsko-ukraińskich.

Według niego Moskwa od dziesięcioleci wykorzystuje opozycję między Polakami i Ukraińcami do własnych interesów geopolitycznych.

„Za każdym razem w historii, począwszy od XVII wieku, rosyjscy agenci nastawiali nas przeciwko Ukraińcom. Nie możemy być geopolitycznymi prostakami i nie rozumieć tej logiki” – podkreślił Sikorski.

Jednocześnie ostrzegł przed możliwymi nowymi prowokacjami Rosji wobec państw NATO, w tym Polski. Według Sikorskiego Kreml może uciec się do działań hybrydowych, ale publiczne ostrzeganie przed takimi scenariuszami zmniejsza szanse ich powodzenia.

„Dlatego o tym mówimy i ostrzegamy – zarówno nasze społeczeństwo, jak i Rosję. Jeśli prowokacja będzie znana z góry, może nie osiągnąć celu” – zauważył szef polskiej dyplomacji.

Komentując spotkanie sekretarza stanu USA Marco Rubio z ministrem spraw zagranicznych Rosji Siergiejem Ławrowem, podkreślił, że niczego nie da się rozwiązać w ciągu 37 minut rozmowy.

„Ostatecznie nie widzę miejsca na współpracę, ponieważ Putin musiałby ograniczyć swoje ambicje, by zawładnąć Ukrainą. Musiałby zdać sobie sprawę, że ta wojna była zbrodniczym błędem. Ale to prawdopodobnie się nie wydarzy” – zauważył Sikorski.

Minister zwrócił również uwagę na problemy gospodarcze Rosji . Według niego, tylko w pierwszej połowie tego roku Moskwa sprzedała 44 tony złota ze swoich rezerw – najwięcej w historii, co jego zdaniem wskazuje na stopniowe wyczerpywanie się zasobów kraju.

„To oznacza, że ​​Rosji kończą się zasoby. Ta zima może być ostatnią nadzieją Putina na złamanie Ukrainy. A w naszym interesie leży, aby Ukraina nie tylko przetrwała, ale i wygrała tę wojnę” – podkreślił polski minister spraw zagranicznych.

Minister skrytykował również niektórych polskich polityków, w tym opozycyjnego Prawa i Sprawiedliwości, którzy wzywają do zaprzestania wspierania Ukrainy. Według niego, kilka lat temu byli dumni z pomocy Kijowowi, ale teraz w rzeczywistości grają na nastrojach antyukraińskich, podczas gdy stolica Ukrainy nadal jest celem rosyjskich ataków balistycznych i dronów.

Jak podaje Ukrinform, wicepremier Obrony Narodowej RP Władysław Kosiniak-Kamysz oświadczył, że Polska aktywnie korzysta z doświadczeń Ukrainy z wojny z Rosją w modernizacji własnych Sił Zbrojnych , kładąc nacisk na rozwój systemów bezzałogowych, sztucznej inteligencji i innych najnowocześniejszych technologii.

Wicepremier i minister cyfryzacji Polski Krzysztof Gawkowski oświadczył, że  Rosja nasila ataki hybrydowe na Polskę, łącząc cyberataki na infrastrukturę krytyczną z zakrojonymi na szeroką skalę kampaniami dezinformacyjnymi i cyberszpiegostwa.