Brytyjski wywiad szacuje straty rosyjskich żołnierzy na Ukrainie na prawie 500 000 ofiar
Według brytyjskiej Kwatery Głównej Łączności Rządowej (GCHQ) od początku szeroko zakrojonej inwazji na Ukrainę zginęło „prawie pół miliona rosyjskich żołnierzy”.
Jak podaje Ukrinform, powołując się na The Guardian , oświadczenie takie złożyła szefowa tego wywiadu, Anne Keast-Butler.
Należy zauważyć, że jest to pierwszy raz, kiedy wysoki rangą brytyjski urzędnik potwierdził ocenę strat rosyjskich na Ukrainie.
Wygłaszając pierwszy doroczny wykład w GCHQ, Anne Keast-Butler ostrzega, że „ Rosja nasila swoją codzienną działalność hybrydową przeciwko Wielkiej Brytanii i Europie, atakując dno morskie, cyberprzestrzeń, a także krytyczną infrastrukturę, procesy demokratyczne, łańcuchy dostaw i zaufanie publiczne”.
Jednocześnie zauważyła, że GCHQ „w obliczu tak wielkiej agresji i chaosu” nieustannie współpracuje z partnerami w celu „ograniczenia i zredukowania zagrożenia ze strony Rosji”.
Według niej Wielka Brytania udaremnia również próby przemytu zachodniej technologii przez Rosję, odpiera jej cyberataki i „przeciwdziała bezmyślnym próbom sabotażu i zamachów”.
Dotyczy to w szczególności umieszczenia bomb zapalających w paczkach DHL. Jedna z nich eksplodowała w Lipsku w Niemczech, a druga w magazynie w Birmingham, dokąd dotarła samolotem z kontynentu.
Jak podaje Ukrinform, według dowódcy Trzeciego Korpusu Armijnego Andrija Biłeckiego, Ukraina ma kilka miesięcy na przejęcie inicjatywy na polu bitwy w Rosji i wzmocnienie swojej pozycji w negocjacjach pokojowych.