Rosja już targuje się o możliwe spotkanie Zełenskiego z Putinem – Kuleba

Rosja prowadzi negocjacje w sprawie Krymu w porządku obrad ewentualnego spotkania prezydentów Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego i Federacji Rosyjskiej Władymira Putina, ale ten temat na pewno zostanie podniesiony - poinformował minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kuleba na antenie programu „Snidanok z 1+1”, informuje korespondent Ukrinform.

„Dobra wiadomość: oni już negocjują. Jeśli zaczęło się najpierw od Moskwy, dla której nie było jasne o czym mówić, terminy i wizja tego spotkania nie pokrywały się zupełnie, teraz już chodzi o jego program” - powiedział.

Kuleba dodał, że szczyt Platformy Krymskiej pokazał, że Ukraina nigdy nie zostanie zapomniana i nie jest to temat, w którym możliwe są kompromisy.

„Jestem przekonany, że temat Krymu będzie na porządku dziennym w każdych okolicznościach. Pytanie, powiedzmy, jak to będzie publicznie relacjonowane, ale tak naprawdę spotkanie z Putinem jest tym, na co jesteśmy gotowi, a oni ciągle szukają powodów, aby się od tego wymigać, i to jest zasadnicza różnica między nami” – powiedział.

Szef MSZ podkreślił, że strona ukraińska apeluje do Rosji o zgodę na spotkanie prezydentów i przeprowadzenie otwartej rozmowy o tym, jak powstrzymać rosyjską agresję na nasze państwo i zająć nasze terytoria.

Przypomnijmy, 20 kwietnia 2021 r. prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do rosyjskiego przywódcy Władymira Putina, zapraszając go na spotkanie „w dowolnym miejscu ukraińskiego Donbasu, gdzie toczy się wojna”.

22 kwietnia Putin ogłosił, że jest gotowy na spotkanie z Zełenskim w Moskwie, ale kwestia zakończenia wojny na wschodniej Ukrainie zostanie podjęta dopiero po rozmowach władz ukraińskich z przywódcami DRL i ŁRL.

W maju w Mychajło Podoliak, doradca szefa BP, poinformował, że szef Kancelarii Prezydenta Andrij Jermak organizuje spotkanie głowy państwa z prezydentem Rosji.

W czerwcu Zełenski powiedział w wywiadzie telewizyjnym, że kwestia ewentualnego spotkania z prezydentem Rosji to „piłka po stronie Rosji.”

av