Ukraina i Polska omawiały wspólne działania na rzecz wsparcia przepustowości przejść granicznych

zdjęcie

Na przejściu granicznym Jagodyń-Dorohusk odbyło się spotkanie zespołu Ministerstwa Infrastruktury z kierownictwem polskich województw, przedstawicielami polskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Finansów oraz służbami granicznymi i celnymi obu krajów.

Głównym tematem dyskusji były wspólne działania na rzecz wsparcia przepustowości przejść granicznych na granicy. Informację tę na Facebooku podał pierwszy wiceminister odbudowy, infrastruktury i transportu Serhij Derkacz, donosi Ukrinform.

„Rozmawialiśmy o wspólnych algorytmach reagowania w przypadku zagrożenia powietrznego lub ataku w pobliżu przejść granicznych: szybkiej wymianie informacji, ewakuacji ludności, tymczasowym zawieszeniu odprawy i szybkim wznowieniu pracy po ustąpieniu zagrożenia” – czytamy w komunikacie.

Omówiono również możliwość zwiększenia liczby wspólnych punktów kontrolnych, gdzie ukraińscy i polscy strażnicy graniczni oraz celnicy prowadzą kontrolę w jednym miejscu. Według Derkacha, taki format funkcjonuje od lat: na granicy z Polską funkcjonuje pięć wspólnych punktów kontrolnych, a podobny format funkcjonuje z Mołdawią.

Dla dalszego rozwoju tego podejścia istotne jest przystąpienie do Porozumienia między Ukrainą a Polską o wspólnej kontroli. Pozwoliłoby to w szczególności na stworzenie prawnych warunków dla funkcjonowania ukraińskich służb na terytorium Polski – jest to szczególnie istotne w obecnych warunkach bezpieczeństwa.

Osobno omówiono kwestie kolejowych punktów kontrolnych.

„Musimy zorganizować odprawę pociągów w taki sposób, aby jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo pasażerów, ładunków, załóg lokomotyw i taboru oraz nie powodować niepotrzebnych opóźnień w komunikacji kolejowej” – dodał Derkacz.

Jak podawał Ukrinform, premier Polski Donald Tusk zapowiedział ewakuację ludności z przejść granicznych Dorohusk i Hrubieszów (Zosin - red.) z powodu rosyjskiego ataku rakietowego na terytorium Ukrainy.