Ceny benzyny w Rosji gwałtownie rosną w związku z nasileniem ukraińskich ataków na rafinerie - ISW
Ceny benzyny w Rosji gwałtownie rosną na skutek nasilenia się ukraińskich sankcjo długoterminowych na rosyjskie rafinerie ropy naftowej i inne obiekty infrastruktury paliwowej.
Tak wynika z raportu Instytutu Badań nad Wojną (ISW), donosi Ukrinform.
Analitycy zwrócili uwagę na dane Federalnej Służby Statystycznej Federacji Rosyjskiej (Rosstat), zgodnie z którymi ceny benzyny wzrosły w czerwcu średnio o 6,88% po znacznie wolniejszym wzroście w poprzednich miesiącach.
W czerwcu cena benzyny AI-92 wzrosła o 7,3%, AI-95 o 6,7%, AI-98 o 3,1%, a oleju napędowego o 7,1%.
Według Rosstat, w czerwcu 2026 roku benzyna była o 19,9% droższa niż rok wcześniej. Jednocześnie w 2024 roku ceny wzrosły o 11,13%, a w 2025 roku o 10,78%.
ISW zauważa, że ukraińskie ataki na rosyjską infrastrukturę naftową i logistykę dostaw paliw, zwłaszcza na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy, w okresie letniego wzrostu popytu, znacząco zmniejszają ilość paliwa dostępnego dla konsumentów w Rosji i na Ukrainie. Według analityków, jest to najprawdopodobniej główny powód gwałtownego wzrostu cen w czerwcu.
Według ISW niedobory benzyny występują już w co najmniej 78 z 83 podmiotów Federacji Rosyjskiej, a także na tymczasowo okupowanych terytoriach Ukrainy.
Analitycy uważają, że Ukraina prawdopodobnie będzie nadal intensyfikować swoje kampanie uderzeniowe, gdyż Rosja stara się znaleźć sposoby na usunięcie niedociągnięć w systemie obrony powietrznej, które przyczyniły się do sukcesu ukraińskich operacji, pogłębiając niedobory paliwa dla krajowych odbiorców cywilnych, a nawet wpływając na logistykę rosyjskich wojsk na tyłach i na linii frontu.
Jak donosi Ukrinform, 11 lipca oraz w nocy z 12 na 13 lipca Siły Obronne Ukrainy uszkodziły rafinerię ropy naftowej w obwodzie samarskim w Federacji Rosyjskiej, a także 10 rosyjskich tankowców i cztery promy na wodach Morza Azowskiego.