Inflacja na Ukrainie może wzrosnąć do 9,4% do końca roku - Narodowy Bank Ukrainy
Przewiduje się, że inflacja wzrośnie w drugiej połowie 2026 roku (do 9,4% do końca roku), ze względu na zwiększoną presję na koszty produkcji przedsiębiorstw, przede wszystkim ze względu na wzrost cen surowców energetycznych, który już nastąpił.
Stwierdził to prezes Narodowego Banku Ukrainy Andrij Pyszny na briefingu w Narodowym Banku Ukrainy, donosi korespondent Ukrinformu.
„Wzrost cen paliw odbije się na inflacji zarówno bezpośrednio, jak i poprzez efekty uboczne, które z pewnym opóźnieniem wpłyną na dynamikę cen różnych towarów i usług” – zauważył Pyszny.
Narodowy Bank Ukrainy przewiduje, że inflacja powróci do stabilnego spadku w 2027 roku.
„Będzie to sprzyjać wygasaniu skutków wysokich cen paliw, zmniejszeniu zewnętrznej presji cenowej, stopniowemu wzrostowi zbiorów, a także poprawie sytuacji energetycznej” – wyjaśnił prezes Narodowego Banku Ukrainy (NBU).
Według niego, istotny wpływ będą miały również działania polityki pieniężnej Narodowego Banku Ukrainy (NBU). W rezultacie inflacja spadnie do 6,5% na koniec 2027 roku, a w 2028 roku – do celu 5%.
Jak podano, w 2025 roku roczna inflacja wyniosła 8%. W styczniu 2026 roku inflacja na Ukrainie początkowo spowolniła do 7,4% w ujęciu rocznym, a w marcu przyspieszyła do 7,9% w ujęciu rocznym.