Na Ukrainie dochody z podatku turystycznego wzrosły do 359 mln UAH w 2025 roku
Pomimo wojny na szeroką skalę, ukraińska branża turystyczna wykazuje oznaki ożywienia: w 2025 r. dochody z podatku turystycznego wzrosły do 359 mln UAH, czyli o 31,5% więcej niż rok wcześniej.
Poinformował o tym na blogu Ukrinformu deputowany ludowy, szef Tymczasowej Komisji Śledczej do Badania Możliwych Naruszeń Ukraińskiego Przepisów w Dziedzinie Kultury, Ochrony Dziedzictwa Kulturowego, Turystyki, Kultury Fizycznej i Sportu, Maksym Tkaczenko.
„Wojna zmieniła nie tylko sytuację bezpieczeństwa w kraju – radykalnie przekształciła gospodarkę i podejście do rozwoju całych branż. Turystyka stała się jednym z najbardziej wrażliwych sektorów, ale jednocześnie jednym z tych, które wykazują zdolność do odbudowy” – zauważył.
Tkaczenko zauważył, że nawet w warunkach pełnoskalowej inwazji branża turystyczna zaczyna się odradzać.
Według niego dynamika opłat turystycznych wskazuje na stopniowy powrót do aktywności.
„Po spadku w 2022 roku do 178,9 mln UAH, w 2023 roku przychody wzrosły do 222,6 mln UAH, w 2024 roku przekroczyły 270 mln UAH, a w 2025 roku wyniosły 359 mln UAH, czyli o 31,5% więcej niż rok wcześniej” – poinformował.
Parlamentarzysta zauważył, że oznacza to, że turystyka krajowa „żyje i funkcjonuje przede wszystkim dzięki Ukraińcom, którzy na nowo odkrywają swój kraj”.
Szef TSW podkreślił również, że finansowanie turystyki w 2025 roku znacznie wzrosło.
„Wielkość międzynarodowej pomocy technicznej na rozwój turystyki wyniosła 126,51 mln UAH w porównaniu z 26,69 mln UAH w 2024 roku” – powiedział.
Jednocześnie Tkaczenko zauważył, że najwięcej środków otrzymał obwód wołyński – 99,67 mln UAH, iwanofrankowski – 18,90 mln UAH, a winnicki – 2,6 mln UAH.
Według niego inne obwody otrzymują znacznie mniej – np. obwód czerkaski tylko 1,49 mln UAH, a zakarpacki – 1,42 mln UAH, „co świadczy o nierównomiernym dostępie do finansowania”.
Według deputowanego równolegle rośnie również rola budżetów lokalnych.
„W 2025 roku gminy przeznaczyły 54,89 mln UAH na rozwój turystyki, w porównaniu z 29 mln UAH w 2024 roku, przy czym największe wydatki odnotowano w obwodzie iwanofrankowskim (9,64 mln UAH) i Kijowie (6,16 mln UAH)” – podkreślił.
Polityk podkreślił, że dzisiejsza turystyka krajowa „nie polega na wypoczynku w klasycznym tego słowa znaczeniu. Chodzi o gospodarkę gmin, o miejsca pracy, o zachowanie dziedzictwa kulturowego i o kształtowanie nowej tożsamości kraju”.
„Jeśli dobrze wykorzystamy ten moment, turystyka może stać się jednym z motorów napędowych odbudowy Ukrainy. Ale w tym celu musimy działać systematycznie – unowocześnić przepisy, inwestować w cyfryzację, wspierać gminy i, co najważniejsze, zacząć postrzegać turystykę jako branżę strategiczną, a nie pomocniczą” – dodał szef TSC.
Jak informował Ukrinform, ukraińska branża turystyczna zmaga się z problemami systemowymi – od braku digitalizacji po nieefektywne zarządzanie – które mają zostać rozwiązane za pomocą nowej ustawy o reformie rynku.