Nikt nie będzie mógł kupić ukraińskich dronów z pominięciem państwa - Żółkiew
W każdym cywilizowanym kraju kwestia eksportu broni jest regulowana przez państwo i Ukraina, zwłaszcza w czasie wojny, nie jest wyjątkiem.
Poinformował o tym zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Ihor Żółkiew w wywiadzie dla Ukrinform.
„Nikt nie będzie mógł tego ominąć. W każdym cywilizowanym kraju kwestia eksportu broni jest regulowana przez państwo. I Ukraina, zwłaszcza w czasie wojny, nie jest wyjątkiem” – powiedział Żółkiew.
Podkreślił jednocześnie, że Ukraina zaprasza partnerów do wspólnej produkcji broni. Sama kwota inwestycji, jaką Ukraina może przeznaczyć na produkcję jeszcze większej liczby dronów różnego typu, sięga ponad 35 miliardów euro. Jednak pierwszym krokiem, według niego, od którego można rozpocząć takie działania, jest międzyrządowe, międzypaństwowe porozumienie w formie memorandum, czyli umowy o wspólnej produkcji. Mamy już dziś cztery takie ramy – z Danią, Litwą, Rumunią i Hiszpanią. Kiedy ramy istnieją, wówczas – zauważył wiceprzewodniczący PO – możemy mówić o kolejnych procesach, ale „ponownie, z zachowaniem odpowiednich procedur”.
Zwrócił również uwagę, że dziś nie wystarczy samo posiadanie przechwytywaczy dronów. Według niego potrzebny jest wieloetapowy system obrony, który składa się z wielu komponentów.
„Nie wystarczy samo posiadanie przechwytywaczy dronów, potrzebujemy odpowiedniego zrozumienia, jak mogą one współdziałać w systemie – z innymi środkami obrony powietrznej, walki elektronicznej, lotnictwa. Ukraina posiada i aktywnie wykorzystuje ten wieloetapowy system” – zauważył wiceprzewodniczący PO.
Jak doniesiono, prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że niektóre rządy i firmy zagraniczne starają się pozyskać ukraińskie drony przechwytujące bezpośrednio od producentów, z pominięciem oficjalnego Kijowa. Skrytykował ukraińskich producentów dronów, którzy zawierają takie umowy, próbując w ten sposób zarobić „szybkie pieniądze”. Prezydent podkreślił jednak, że zawierając takie umowy, tracą jedynie swoją reputację. Podkreślił, że „ten problem można rozwiązać jedynie za pomocą rozwiązań
systemowych, które mogą być niezbyt przyjemne”. Zełenski zasugerował, że zostaną one przyjęte przez Sztab Generalny.
Wcześniej Zełenski poinformował, że do końca wojny Ukraina będzie prowadzić kontrolowany eksport broni, której nie brakuje. Dodał również, że Ukraina prowadzi już wspólną produkcję broni z trzema partnerami – Danią, Wielką Brytanią i Niemcami.