Fico grozi wstrzymaniem dostaw prądu na Ukrainę od poniedziałku

Premier Robert Fico powiedział w sobotę, że jeśli Ukraina nie wznowi tranzytu ropy naftowej na Słowację, rozpocznie w poniedziałek wstrzymanie dostaw prądu na Ukrainę.

Poinformowały o tym TVP World i Ukrinform.

W czwartek Słowacja ogłosiła wstrzymanie dostaw oleju napędowego na Ukrainę z powodu zakłóceń w dostawach rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń.

Teraz Fico zagroził, że zwróci się do słowackich firm z prośbą o wstrzymanie dostaw prądu na Ukrainę, jeśli rurociąg Przyjaźń nie zostanie przywrócony.

„Jeśli prezydent Ukrainy nie wznowi dostaw w poniedziałek, 23 lutego, zwrócę się do słowackich firm o wstrzymanie awaryjnych dostaw prądu na Ukrainę tego samego dnia” – cytuje Polskie Radio oświadczenie Fico opublikowane w mediach społecznościowych.

Dodał, że tylko w styczniu Słowacja dostarczyła Ukrainie dwa razy więcej energii elektrycznej niż w całym 2025 roku.

Słowacja ogłosiła w środę stan wyjątkowy w sektorze naftowym, ponieważ została zmuszona do korzystania z rezerw.

Jak donosił Ukrinform, 27 stycznia rosyjskie wojska zaatakowały infrastrukturę energetyczną w obwodzie lwowskim. Okazało się, że dron mógł uderzyć w odcinek rurociągu dostarczającego rosyjską ropę na Węgry i Słowację. Naftohaz potwierdził atak, ale nie ujawnił, co dokładnie było celem ataku Rosjan. Firma zaznaczyła jedynie, że był to 15. atak na jej obiekty w ciągu miesiąca.

Bratysława i Budapeszt oskarżyły później Ukraińców o opóźnianie naprawy rurociągu. Minister spraw zagranicznych Andrij Szybiga przypomniał Węgrom, że problemy z tranzytem rosyjskiej ropy są spowodowane agresją Federacji Rosyjskiej i jej atakami na infrastrukturę rurociągu Przyjaźń, na które Budapeszt nie zareagował publicznie.

Jednocześnie były słowacki minister gospodarki Karel Hirman, będący również ekspertem w sektorze naftowym i gazowym, stwierdził, że rząd Roberta Ficy nie ma uprawnień do zakazania eksportu energii elektrycznej na Ukrainę, pomimo gróźb.

Pojawiły się również doniesienia, że ​​Węgry rozważają możliwość wstrzymania eksportu energii elektrycznej i gazu na Ukrainę, jeśli Kijów nie wznowi dostaw rosyjskiej ropy do kraju rurociągiem Przyjaźń.