Elektrownie jądrowe nadal generują energię z małą wydajnością po zmasowanym ataku Rosji - Ministerstwo Energii
Po zmasowanym ataku z dnia 7 lutego reaktory jądrowe do tej pory są nadal częściowo rozładowane.
Pierwszy wiceminister energetyki Artiom Niekrasow poinformował o tym na briefingu, donosi Ukrinform.
Zauważył, że trwa usuwanie skutków dwóch zmasowanych ataków przeprowadzonych przez Rosjan w zeszłym tygodniu.
„Energetycy robią wszystko, co możliwe, aby przywrócić do działania urządzenia uszkodzone przez wroga. Trwają prace zarówno w elektrowniach, jak i w stacjach wysokiego napięcia, które dostarczają energię do elektrowni jądrowej. Obecnie elektrownie jądrowe są nadal częściowo rozładowane” – powiedział Niekrasow.
Jak informowaliśmy, w nocy i nad ranem 7 lutego Rosjanie zaatakowali obiekty energetyczne w ośmiu obwodach Ukrainy.
Pierwszy wicepremier i minister energetyki Denys Szmyhal poinformował, że rosyjskie ataki dotknęły podstacje i linie napowietrzne 750 kV i 330 kV, które stanowią podstawę ukraińskiej sieci elektroenergetycznej, a także elektrociepłownie w Bursztynie i Dobrotwirze. Bloki elektrowni jądrowej zostały rozładowane przez personel.