Rosja chce podzielić zachodnich sojuszników na trzech poziomach - Sybiha
Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha zaapelował o realistyczną ocenę aspiracji Moskwy, które zmierzają do podziału Europy i Stanów Zjednoczonych, siania niezgody między krajami UE i NATO oraz spowodowania wewnętrznych podziałów w państwach europejskich.
Powiedział to podczas przemówienia na plenarnym posiedzeniu 78. sesji Rady Nordyckiej, podaje Ukrinform.
„Musimy być bardzo realistyczni co do tego, co Moskwa próbuje osiągnąć. Według naszych danych wywiadowczych, strategicznym celem Rosji jest podzielenie nas na trzech poziomach. Po pierwsze, chce podzielić Europę i Stany Zjednoczone. Po drugie, chce podzielić kraje UE i NATO. Po trzecie, próbuje podzielić państwa europejskie od wewnątrz, szczególnie w przyszłym roku, kiedy obywatele ponad połowy państw UE będą głosować” – powiedział Sybiha .
Jego zdaniem odpowiedzią na te próby powinna być jedność na trzech poziomach: między Europą a Stanami Zjednoczonymi, między państwami członkowskimi UE i NATO oraz w obrębie społeczeństw demokratycznych.
Minister podkreślił również wagę współpracy między krajami nordyckimi i bałtyckimi, Polską, Ukrainą i sojusznikami NATO w regionie Morza Czarnego. Według niego oś tę tworzą kraje, które spełniają trzy kryteria: uznają wolność za kluczową wartość, realistycznie postrzegają Rosję i wierzą w silną i zjednoczoną Europę.
„Jeśli zaczniemy patrzeć na mapę polityczną Europy przez ten pryzmat, dostrzeżemy wiele nowych możliwości – od zrozumienia wartości członkostwa Ukrainy w NATO i UE po praktyczną integrację w ramach JEF już dziś” – zauważył minister spraw zagranicznych.
Dodał, że Ukraina ma nadzieję jak najszybciej stać się pełnoprawnym członkiem tej inicjatywy.
„Dość szarej strefy. Dość stref wpływów. Razem musimy stać się jedną siłą odpowiedzialną za własny los. Oznacza to, że musimy mieć własne środki ochrony naszego nieba i zapewnienia komunikacji, w tym łączności satelitarnej. Aby nikt nie mógł wyłączyć naszego bezpieczeństwa, wolności i przyszłości” – podkreślił Sybiha.
Jak podaje Ukrinform, minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha przebywa w Helsinkach w podróży służbowej.