W Kijowie podczas rosyjskiego ostrzału uszkodzony został szpital położniczy
W wyniku rosyjskiego ataku w nocy 24 września częściowo uszkodzony został budynek Kijowskiego Miejskiego Szpitala Położniczego nr 2, jednak nikt nie odniósł obrażeń ani wśród pacjentek, ani wśród personelu medycznego.
Jak podaje Ukrinform, Departament Zdrowia Miasta Kijowa poinformował o tym na Facebooku .
„Tej nocy wróg ponownie zaatakował Kijów. Budynek szpitala położniczego został uszkodzony, ale co najważniejsze, pacjentki i lekarze nie odnieśli obrażeń. Podczas ataku wszyscy przebywali w schronie, gdzie lekarze nadal udzielali pomocy” – powiedziała dyrektor oddziału Tetiana Mostepan.
Według niej, chłopiec przyszedł na świat w schronie o godzinie 02:05, w trakcie ataku.
W budynku szpitala położniczego częściowo uszkodzone zostały okna i drzwi od pierwszego do piątego piętra od strony parkingu. Uszkodzone zostały również okna w pralni i kotłowni.
Mimo to Kijowski Miejski Szpital Położniczy nr 2 nadal działa i zapewnia opiekę medyczną.
Mostepan poinformowała, że w wyniku nocnego zamachu w Kijowie zginęły dwie osoby, a cztery ranne trafiły do szpitala. „Dwie z nich są w stanie ciężkim, dwie kolejne w stanie średnim. Dwóm kolejnym rannym udzielono pomocy medycznej na miejscu” – poinformował dyrektor departamentu.
Według niej ofiary mają liczne obrażenia, rany od wybuchu min i odłamków. „Wszystkim ofiarom zapewniono niezbędną pomoc medyczną” – dodał dyrektor Departamentu Zdrowia Państwowej Administracji Miasta Kijowa.
Jak podano, w nocy 24 września Rosjanie zaatakowali Kijów rakietami balistycznymi i dronami.
Zginęła 57-letnia kobieta z rejonu podilskiego i 65-letni mężczyzna z rejonu sołomiańskiego.
Osiem kolejnych osób w wieku od 25 do 77 lat zostało rannych. Wśród rannych był policjant.
Zdjęcie: FB/Wydział Zdrowia Miasta Kijowa