Wojna Rosji z Ukrainą wykracza daleko poza Europę - Sikorski
Radosław Sikorski stwierdził, że konsekwencje wojny Rosji z Ukrainą wykraczają daleko poza Europę, a sytuacja bezpieczeństwa w regionie euroatlantyckim i indo-pacyficznym staje się coraz bardziej powiązana.
Szef polskiej dyplomacji oświadczył to w Bratysławie na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw Grupy Wyszehradzkiej (V4 - Polska, Czechy, Słowacja, Węgry) z udziałem szefa MSZ Japonii, informuje korespondent Ukrinform.
„Omawialiśmy globalne wyzwania bezpieczeństwa. Nasza dyskusja potwierdziła, że teatry działań euroatlantyckich i indopacyficznych są coraz bardziej ze sobą powiązane” – zauważył Sikorski.
Według niego jest to szczególnie widoczne w kontekście współpracy wojskowej pomiędzy Rosją, Chinami, Koreą Północną i Iranem.
„Wojna Rosji z Ukrainą pozostaje najpoważniejszym wyzwaniem dla bezpieczeństwa europejskiego i ogólnie dla porządku międzynarodowego opartego na zasadach. Jej konsekwencje wykraczają daleko poza Europę. Dalsze wsparcie dla Ukrainy to inwestycja w zaufanie do porządku międzynarodowego” – podkreślił szef polskiej dyplomacji.
Uczestnicy spotkania osobno omówili możliwości pogłębienia współpracy między krajami Europy Środkowej a Japonią. Sikorski wśród priorytetów wymienił przemysł motoryzacyjny, infrastrukturę, energetykę, naukę i zaawansowane technologie.
Polski minister spraw zagranicznych z zadowoleniem przyjął również wznowienie aktywnej pracy Grupy Wyszehradzkiej , zaznaczając, że „Polska cieszy się z powrotu V4”. Później wyjaśnił, że pewne zamrożenie prac wynikało z faktu, że Węgry, po autorytarnych metodach byłego premiera Orbana, powróciły na ścieżkę współpracy europejskiej.
Sikorski podziękował Słowacji za zorganizowanie spotkania i życzył jej powodzenia w realizacji programu przewodnictwa w Grupie Wyszehradzkiej.
Przypomnijmy, że Grupa Wyszehradzka została utworzona w 1991 r. w celu rozwoju współpracy regionalnej i koordynacji integracji europejskiej.
Ostatnie spotkanie ministrów spraw zagranicznych V4 odbyło się w marcu 2024 r. Późniejszą działalność grupy na szczeblu ministerialnym w dużej mierze utrudniały różnice w stanowiskach rządów państw uczestniczących, w szczególności w kwestii rosyjskiej agresji na Ukrainę oraz polityki UE.