Pożar w fabryce dronów w Polsce: służby wywiadowcze badają możliwość sabotażu
Polskie organy ścigania i służby specjalne badają okoliczności pożaru, do którego doszło w nocy w firmie WB Electronics, produkującej podzespoły do systemów bezzałogowych; nie jest wykluczone, że przyczyną pożaru mogło być podpalenie.
Poinformowała o tym w sieci X świętokrzyska policja i rzecznik ministra-koordynatora polskich służb specjalnych Jacek Dobrzyński, podaje Ukrinform.
„Badamy okoliczności nocnego pożaru , do którego doszło na terenie prywatnego przedsiębiorstwa w Skarżysku-Kamiennej” – poinformowała policja.
Według organów ścigania, około północy operator firmy ochroniarskiej powiadomił służby ratunkowe o uruchomieniu alarmu na terenie firmy. Zgłoszenie dotyczyło obiektu zlokalizowanego w pobliżu magazynu, w którym składowano podzespoły elektroniczne. Potwierdzono, że w budynku wybuchł pożar.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, jednak jeden z budynków firmy został zniszczony przez pożar. Po ugaszeniu pożaru policjanci rozpoczęli czynności śledcze mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności zdarzenia. Prowadzone są one pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Skarżysku-Kamiennej.
Jacek Dobrzyński, rzecznik Ministra Koordynatora ds. Służb Wywiadowczych, napisał w sieci X , że polskie służby wywiadowcze zbierają informacje w tej sprawie, analizują je i sprawdzają pod kątem ewentualnego sabotażu. Dodał, że na tym etapie nie będzie ujawniał szczegółów i ostrzegł przed ewentualną dezinformacją, która może pojawić się w tej sprawie.
Jak podają doniesienia, Rosja rozpoczęła nową falę sabotażu w Europie , werbując członków lokalnych gangów do sabotowania zakładów przemysłu zbrojeniowego w celu wystawienia na próbę determinacji NATO.
Polska prywatna firma zbrojeniowa WB Electronics planuje zwiększyć wymianę handlową z Ukrainą do 500 mln euro do 2030 roku , powiedział prezes zarządu Piotr Wojciechowski.
Zdjęcie: pexels.com