Rosyjska rakieta Ch-101 z głowicą spadła 50 kilometrów od Lublina - Tusk

Premier Polski Donald Tusk potwierdził, że podczas zmasowanego rosyjskiego ataku rakietowego na Ukrainę w czwartek wieczorem, jeden z rosyjskich pocisków manewrujących Ch-101 naruszył polską przestrzeń powietrzną i spadł około 50 kilometrów od Lublina.

Szef polskiego rządu napisał o tym na portalu społecznościowym X , kierując wiadomość w języku angielskim do zachodniej publiczności, podaje Ukrinform.

„Wczoraj w nocy, podczas zmasowanego ataku rakietowego na Ukrainę, jeden z pocisków manewrujących CH-101 naruszył polską przestrzeń powietrzną i spadł 50 km od Lublina. Pocisk był wyposażony w głowicę bojową. Najprawdopodobniej była to głowica rosyjska” – napisał Tusk.

Polski premier podziękował również liderom UE i NATO za wsparcie okazane po incydencie.

„Chcę podziękować wszystkim przywódcom UE i NATO za solidarność i chęć niesienia pomocy” – podkreślił.

Jak podaje Ukrinform, w nocy 30 lipca Rosja przeprowadziła na Ukrainę zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy i dronów, w wyniku którego zginęło co najmniej osiem osób, a ponad 50 zostało rannych.

Premier Polski Donald Tusk powiedział , że pocisk manewrujący CH-101 prawdopodobnie spadł na terenie województwa lubelskiego.

Według niego Warszawa wkrótce rozważy możliwość przekazania Ukrainie dodatkowych pocisków dla systemów obrony powietrznej Patriot.

Fot. Kancelaria Prezesa Rady Ministrów