„Wygramy razem!”: Tysiące osób wzięło udział w wiecu poparcia dla Ukrainy w centrum Warszawy

zdjęcie

We wtorek 24 lutego w centrum Warszawy odbył się wielki wiec solidarności z Ukrainą, zorganizowany w czwartą rocznicę rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę.

Tegoroczne wydarzenie na Placu Zamkowym, w którym wzięły udział tysiące osób, odbyło się pod hasłem „Wygramy razem!” – informuje korespondent Ukrinform.

W demonstracji wzięło udział tysiące osób, w tym przedstawiciele organizacji społecznych, świata kultury, samorządu lokalnego, dyplomacji i polityki, którzy swoją obecnością zademonstrowali niezachwiane wsparcie dla Ukrainy w walce z rosyjskim agresorem.

Do uczestników demonstracji przemówił ukraiński żołnierz i obrońca, były jeniec wojenny Wład Zadorin, który spędził 679 dni w niewoli.

„Pamiętajcie o wszystkich, którzy teraz nas bronią, siedząc w okopach, ogrzewani ciepłem waszej pomocy i wsparcia. Pamiętajcie o wszystkich, którzy są w niewoli, bo to piekło, z którego nie każdy wraca” – podkreślił Zadorin.

Po jego przemówieniu była minuta ciszy, podczas której na ekranach wyświetlone zostaną zdjęcia poległych ukraińskich żołnierzy, a uczestnicy podnieśli latarki telefonów, tworząc symboliczne światło pamięci nad placem. Na scenie pojawiły się również flagi ze zdjęciami jeńców wojennych oraz czarno-biała „Flaga Nadziei”, stworzona w 2025 roku jako symbol wsparcia dla jeńców wojennych i osób zaginionych. Biały kolor oznacza nadzieję na powrót, czarny – ból i cierpienie niewoli. Flaga przypomina nam, że walka każdego z nich trwa i jest wyrazem solidarności z ich rodzinami.

Liderka inicjatywy Euromajdan-Warszawa i Fundacji „Stań z Ukrainą” Natalka Panczenko podkreśliła, że ​​solidarność Polski i Ukrainy musi pozostać wspólną odpowiedzią na próby dzielenia społeczeństw i narzucania narracji „zmęczenia wojną”.

„Ukraina nadal się broni, nadal walczy, nadal płaci najwyższą cenę za wolność. Ale nie jest sama, bo na szczęście Europa jest już zdolna wziąć odpowiedzialność za wspólne bezpieczeństwo” – podkreśliła Panczenko.

W części oficjalnej przemówienie wygłosił również Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, który podziękował Polakom za wsparcie.

„Generatory z całej Polski, które dotarły do ​​Kijowa i innych miast Ukrainy, ratowały ludzkie życie, podobnie jak czołgi i broń, którą otrzymaliśmy w pierwszych latach wojny” – podkreślił Bodnar w swoim przemówieniu.

Zaprosił na scenę ambasadorów ponad 20 krajów przyjaznych Ukrainie, którzy wyrazili swoje poparcie dla tego kraju.

Do uczestników akcji w przesłaniu wideo zwrócili się również minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha i mer Kijowa Witalij Kliczko, dziękując Polakom za wsparcie, w szczególności za zorganizowanie niedawnej akcji humanitarnej „Ciepło z Polski dla Kijowa”.

Po projekcji krótkometrażowego filmu „Byliście pierwsi”, w którym Ukraińcy niezwykle emocjonalnie i szczerze dziękują Polakom za pomoc udzieloną im w pierwszych dniach pełnoskalowej inwazji, głos zabrali przedstawiciele polskiego rządu, m.in. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowski, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Andrzej Szeptycki oraz wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki.

„Dziś wszyscy jesteśmy dumni z Ukrainy. Ukraina broni dziś Europy. Dziękujemy wszystkim, którzy siedzą w okopach, i obiecuję, że będziemy ścigać rosyjskich zbrodniarzy – w Polsce i na całym świecie. Mordy niewinnych muszą być sprawiedliwie potępione” – podkreślił minister sprawiedliwości Żurek.

Przed uczestnikami demonstracji wystąpił ukraiński zespół „Antitila”.

Organizatorami akcji byli: Euromajdan-Warszawa, Fundacja „Stań z Ukrainą”, Komitet Obrony Demokracji, Ogólnopolski Strajk Kobiet, Akcja Demokracja, Inicjatywa Wschód oraz Związek Ukraińców w Polsce. Wydarzenie odbyło się pod patronatem Ambasady Ukrainy w Polsce.

Jak podaje Ukrinform, przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Francji zdementowali dezinformację rozpowszechnianą przez Rosję o rzekomej gotowości tych krajów do przekazania Ukrainie bomby atomowej .

Zdjęcie: Jurij Banachewycz