Jednostki dronowe zneutralizowały w styczniu więcej rosyjskich żołnierzy, niż Federacja Rosyjska powołała w ciągu miesiąca - Syrski
Jednostki bezzałogowe Sił Obronnych Ukrainy wyeliminowały w styczniu prawie 29,7 tys. rosyjskich żołnierzy, czyli więcej, niż Rosja powołała na miesiąc.
Jak donosi Ukrinform, dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrsky poinformował o tym na Facebooku po wynikach comiesięcznego spotkania dotyczącego rozwoju systemów bezzałogowych, ich realizacji zadań bojowych i zastosowania nowych technologii w tym obszarze.
„Obecna wojna o niepodległość Ukrainy stała się rywalizacją technologii, a w tej rywalizacji wiodącą rolę odgrywają systemy bezzałogowe. Zwycięzcą zostanie ten, kto zdobędzie i wykorzysta przewagę technologiczną na polu bitwy” – zauważył Syrsky.
Podkreślił, że „jesteśmy na dobrej drodze. W styczniu bezzałogowe jednostki Sił Obronnych Ukrainy zredukowały armię rosyjską o prawie 29,7 tys. żołnierzy – podczas gdy wróg zdołał zrekrutować zaledwie 22 tys. ludzi w ciągu miesiąca.
„Właśnie do tego dążymy: do zniszczenia większej liczby żołnierzy, niż Rosja zdoła wprowadzić do służby. „To jest skuteczność naszych bezzałogowych statków powietrznych, która, jeśli zostanie jeszcze bardziej zwiększona, zmusi Moskwę do zaprzestania agresywnej wojny” – powiedział Syrski.
Przypomniał, że w styczniu jednostki bezzałogowych kompleksów lotniczych zaatakowały 66,2 tys. rosyjskich celów; naziemne kompleksy robotyczne wykonały prawie o jedną czwartą więcej misji niż w grudniu; nadal utrzymujemy pewną przewagę w wykorzystaniu dronów FPV.
„Jednocześnie w wielu obszarach bezzałogowych statków powietrznych wróg przynajmniej nie pozostaje w tyle” – zauważył Syrski.
W związku z tym, zgodnie z raportem przedstawiciela Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony ds. rozwoju sił bezzałogowych systemów Federacji Rosyjskiej, Rosjanie planują na ten rok: zwiększyć liczebność swoich bezzałogowych statków powietrznych o 79 tys. ludzi i zwiększyć liczebność rosyjskich sił bezzałogowych do 165 tys. ludzi.
Rosjanie wprowadzili już na rynek własne myśliwce przechwytujące drony i zwiększamy ich produkcję, testujemy samoloty Geran-4 i Geran-5 w operacjach bojowych itp.
„Wszystko to motywuje nas do szybszego poszukiwania własnych, rewolucyjnych rozwiązań technologicznych i zarządczych, aby przeciwdziałać rosyjskim bezzałogowym statkom powietrznym i pokonywać rozbudowaną obronę powietrzną przeciwnika” – podkreślił Syrski.
Według Dowódcy Naczelnego Sił Zbrojnych Ukrainy, zwiększamy bezzałogowy komponent sił szturmowych. Dodatkowe bataliony systemów bezzałogowych zostaną wprowadzone do składów poszczególnych pułków szturmowych.
Kontynuujemy również wzmacnianie bezzałogowego komponentu w brygadach Wojsk Obrony Terytorialnej.
Podczas spotkania Syrski wysłuchał przedstawicieli jednostek bojowych i organów dowodzenia wojskowego na temat ich doświadczeń w zakresie wykorzystania bezzałogowych statków powietrznych, nowoczesnych podejść do zarządzania w tym obszarze, a także na temat rozwiązywania problemów pojawiających się podczas eksploatacji konkretnych modeli bezzałogowych statków powietrznych.
Chodziło o konkretne innowacje techniczne i inne propozycje, które można rozszerzyć w Siłach Zbrojnych Ukrainy.
„Mamy powód do dumy w rozwoju systemów bezzałogowych. Są osiągnięcia i konkretne rezultaty. Widzę troskę dowódców o kierunek rozwoju bezzałogowych statków powietrznych. Ich unikalne doświadczenie w prowadzeniu działań bojowych i wykorzystaniu technologii musi zostać zgromadzone i rozpowszechnione wśród wszystkich Sił Zbrojnych. Wyznaczyłem odpowiednie zadania w tym zakresie” – podkreślił Syrski.
Główny Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy podziękował wszystkim zaangażowanym za wkład w rozwój systemów bezzałogowych Ukrainy. Za zniszczenie wroga i przybliżenie zwycięstwa.
Szczególną wdzięczność wyraził żołnierzom piechoty ze wszystkich Sił Obronnych Ukrainy, tym, którzy zajmują pozycje i niszczą wroga w walce wręcz.
Jak donosił Ukrinform, w grudniu 2025 roku Siły Bezzałogowych Systemów zneutralizowały 33 tysiące żołnierzy armii rosyjskiej – mniej więcej tyle, ile Rosja powołuje miesięcznie.