Rosja zaatakowała w nocy elektrociepłownie i elektrociepłownie w Kijowie, Charkowie i Dnieprze, działające wyłącznie na potrzeby ogrzewania - Szmyhal

W nocy 3 lutego armia rosyjska rozpoczęła ataki za pomocą różnego rodzaju pocisków balistycznych, pocisków manewrujących i dronów w ośmiu regionach Ukrainy; wśród celów znalazły się obiekty energetyczne.

Jak podaje Ukrinform, poinformował o tym na Telegramie pierwszy wicepremier i minister energetyki Denys Szmyhal .

„Osiem obwodów Ukrainy zostało zaatakowanych! [...] Do ataków wykorzystano kilka rodzajów pocisków balistycznych i manewrujących, a także drony: na wieżowce i elektrownie cieplne – na elektrociepłownie i elektrociepłownie, które pracowały wyłącznie w trybie ogrzewania obwodów w Kijowie , Charkowie i Dnieprze” – napisał Szmyhal.

Podkreślił, że celem ataków byli wyłącznie cywile; setki tysięcy rodzin, w tym dzieci, celowo pozostawiono bez ogrzewania w najsurowszych zimowych temperaturach.

„Każdy Rosjanin zaangażowany w planowanie, wspieranie i realizację tych ataków, przeprowadzonych w celu masowej zagłady Ukraińców, musi zostać ukarany!” – podkreślił urzędnik rządowy.

Jak donoszą media , Rosjanie zaatakowali elektrownie cieplne Grupy DTEK. Ponadto, w wyniku ataku, w niektórych częściach lewego brzegu Kijowa występują przerwy w dostawie prądu.

Zdjęcie ilustracyjne, DTEK