Rosyjskie ataki tej nocy wymierzone były w infrastrukturę mieszkaniową i krytyczną - Kuleba
Jak donosi Ukrinform, poinformował o tym w Telegramie wicepremier ds. odbudowy – minister ds. społeczności i rozwoju terytorialnego Ołeksij Kuleba.
„Noc rosyjskiego terroru. Wróg rozpoczął zmasowane ataki na Kijów, Charków, Odessę, Zaporoże, obwód dniepropietrowski i inne regiony Ukrainy. Niestety, są ofiary. Szczere kondolencje dla rodzin, których bliscy zostali zabrani przez Rosję. Wśród rannych jest niemowlę. Lekarze walczą o życie wszystkich poszkodowanych” – czytamy w komunikacie.
Według Kuleby, uszkodzona została infrastruktura mieszkaniowa i krytyczna, w szczególności zaatakowano linię kolejową i porty.
Drony zaatakowały cztery podstacje kolejowe w obwodach żytomierskim, chmielnickim i winnickim oraz szereg mostów kolejowych. Na szczęście nie było ofiar.
Z powodu uszkodzeń część pociągów została tymczasowo skierowana na trasy alternatywne. We wszystkich obiektach trwają prace naprawcze.
Zwrócił również uwagę, że podczas alarmu lotniczego ponad 20 pociągów zostało zatrzymanych w bezpiecznych miejscach, co jest standardową procedurą bezpieczeństwa mającą na celu ochronę pasażerów i pracowników.
Ponadto wróg zaatakował infrastrukturę portową obwodu odeskiego. W wyniku trafień wybuchł pożar w zbiornikach z olejem roślinnym oraz uszkodzony został magazyn zbożowy.
„Brak ofiar. Ratownicy usuwają skutki. Infrastruktura portowa w innym porcie została uszkodzona” – dodał Kuleba, podkreślając, że wszystkie służby pracują nad jak najszybszym przywróceniem infrastruktury i zapewnieniem logistyki.
Jak donosił Ukrinform, w nocy 7 marca Rosja użyła przeciwko Ukrainie 29 rakiet i 480 dronów.