Marszałek Sejmu w Radzie: Polska zabiega o sprawiedliwy pokój dla Ukrainy i popiera jej przystąpienie do UE
Oświadczył to marszałek Sejmu RP Włodzimierz Czarzasty podczas przemówienia w Radzie Najwyższej, donosi korespondent Ukrinform.
„Dokładnie cztery lata temu Rosja, nasz wspólny wróg, łamiąc wszelkie zasady prawa międzynarodowego, kierując się nienawiścią do niepodległości Ukrainy i ukraińskiej demokracji, dokonała bezprecedensowego i haniebnego ataku na wasz kraj... Potępiam prezydenta Putina jako zbrodniarza, potępiam ludzi, którzy na jego rozkaz dopuszczają się morderstw i gwałtów na narodzie ukraińskim” – powiedział Czarzasty.
Zauważył, że w ostatnich miesiącach toczą się bezowocne negocjacje na temat warunków zaprzestania działań wojennych i przyszłych międzynarodowych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
„Łączymy się z wami, nasi ukraińscy przyjaciele, w nadziei na trwały i sprawiedliwy pokój. Wiemy jednak, że nastąpi on dopiero wtedy, gdy Rosja zostanie zmuszona przez waszych bohaterskich wojowników i presję międzynarodową do zaprzestania agresji na Ukrainę” – podkreślił Marszałek Sejmu RP.
Zauważył, że Polska w przeszłości wielokrotnie ponosiła konsekwencje koncepcji wielkich mocarstw, która nie brała pod uwagę interesów mniejszych krajów.
„Tak było w Teheranie, Jałcie i Poczdamie. Dlatego dziś, tak jak większość krajów europejskich, tak jak Ukraina, oczekujemy, a wręcz domagamy się przywrócenia zasad, przywrócenia porządku międzynarodowego opartego na prawie i wartościach demokratycznych, który szanuje interesy wszystkich państw. Domagamy się sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy” – podkreślił Czarzasty.
Według niego jedną z najważniejszych gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy i jej rozwoju będzie przystąpienie do Unii Europejskiej.
„Polska z całej siły popiera te aspiracje. Będziecie w Unii Europejskiej” – powiedział Marszałek Sejmu RP.
Jak podaje Ukrinform, Sekretarz Generalny NATO Mark Rutte, podczas przemówienia w siedzibie Sojuszu z okazji czwartej rocznicy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, oświadczył, że NATO będzie nadal wspierać Ukrainę , a przywódca Rosji Władimir Putin musi pokazać, czy naprawdę zależy mu na pokoju.
Zdjęcie: @KancelariaSejmu